Małgorzata Ohme od dłuższego czasu spotyka się z Rafałem Jakóbiakiem - biznesmenem związanym z branżą stomatologiczną. Para w ostatnim czasie widziana była na pokazie najnowszej kolekcji Łukasza Jemioła. Na ściance, pozując przed fotoreporterami, zakochani nie szczędzili sobie czułości. Jak się okazało, mieli ku temu powód. Prezenterka "Dzień dobry TVN" zdradziła, że jest już po zaręczynach.
Małgorzata Ohme wyznała portalowi Jastrząb Post, że jest już po zaręczynach. Przyznała jednak, że nie spieszy jej się, aby stanąć z ukochanym na ślubnym kobiercu. Nie czuje, aby ten ruch wiele zmienił w jej życiu.
Rafał mi się oświadczył, więc w tym sensie zadeklarował, że chciałby być ze mną przez całe życie. Czy ja potrzebuję ślubu? Nie potrzebuję tego do niczego tak naprawdę, już byłam żoną. Wydaje mi się, że to nie jest jeszcze ten czas i że ja będę wiedziała, kiedy ten czas nadejdzie - stwierdziła.
Prezenterka zaznaczyła jednak, że jeśli do ślubu dojdzie, to wie, kto będzie jednym ze świadków ceremonii.
Mogę powiedzieć, że na pewno na moim ślubie świadkiem będzie Andrzej Polan - wyznała reporterce Jastrząb Post.
Małgorzata Ohme poznała Rafała Jakóbiaka w 2020 roku. Narzeczony dziennikarki jest biznesmenem działającym w firmie stomatologicznej, która zajmuje się dystrybucją urządzeń medycznych przeznaczonych do chirurgii szczękowo-twarzowej.
Małgorzata Ohme wychowuje dwójkę dzieci ze swoim pierwszym mężem, również Rafałem.
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Odważna Anna Wendzikowska na Jupiterach Roku. Zdobienie na szyi robi wrażenie
Książę William chodzi na terapię. Wiadomo, dlaczego się zdecydował na taki krok