Więcej informacji na temat rozstania Kalskiej i Roznerskiego znajdziesz pod adresem strony głównej portalu Gazeta.pl
Adriana Kalska i Mikołaj Roznerski byli parą przez prawie trzy lata. Mimo, że z początku starali się ukrywać ich relację przed mediami, to później wszyscy wiedzieli, że są razem, ponieważ zaczęli pojawiać się na branżowych imprezach. Na dodatek występowali w serialu TVP "M jak miłość", w którym wcielali się w rolę małżonków. Niestety, sielanka skończyła się na początku roku, ale oboje zapewnili, że mimo rozstania, na planie produkcji będą zachowywać się profesjonalnie. Wygląda jednak na to, że aktorka nie do końca pozbierała się po rozstaniu. Adriana Kalska udostępniła na Instagramie relację, która brzmi jak smutne podsumowanie tego, co się wydarzyło na początku roku.
Aktorka często dzieli się z fanami zdjęciami ze spektaklów teatralnych oraz kadrami z życia prywatnego. Adriana Kalska udostępniała też fotografie z egzotycznych wakacji, które spotykały się z dużym uznaniem fanów. Teraz gwiazda wrzuciła do sieci relację, która może wskazywać na to, że przechodzi dość trudny czas. Wymowne zdanie, które napisała, podbiła enigmatyczna fotografia:
Kiedy zastanawiasz się, czy może być gorzej. Rzeczywistość za ciebie odpowiada. Owszem, może - podkreśliła gwiazda na swoim profilu na Instagramie.
Myślicie, że aktorka chciała w ten sposób nawiązać do rozstania z Mikołajem Roznerskim? Przypomnijmy, że niedawno aktor rozmyślał o przeszłości na Instagramie. Niespodziewanie opublikował wtedy zdjęcie z byłą partnerką.
Damięcka upamiętniła ofiary zamachu na World Trade Center. Zwróćcie uwagę na ten szczegół. "Nie potrzeba słów"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wiemy, jak miewa się Grzegorz Markowski. Córka muzyka zabrała głos. "Nie chce pracować"
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Skandal po koncercie Eryka Moczko dla młodzieży. Bemowo zapowiada konsekwencje
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Widzowie pokochali go w "Nasz nowy dom", a potem nagle zniknął. Mało kto wiedział, co przeżywał
Nawet 485 tysięcy złotych za "darmowy" koncert. Konkol z Łez odpalił się. "Przyzwolenie na bylejakość"