Doda, ogłaszając rozstanie z Emilem Stępniem, zapowiedziała, że nie ma zamiaru "prać prywatnych brudów" w mediach. Przeszłość i głośne związki z poprzednimi partnerami, które kończyły się w sądzie, nauczyły ją, że warto być powściągliwą w publicznych zwierzeniach. Ostatnio zdradziła jednak, kiedy dokładnie złożyła pozew o rozwód z obecnym mężem. Było to pół roku temu. Choć od tego czasu minęło już kilka miesięcy, Emil dopiero niedawno miał odebrać wysłane mu dokumenty. Skąd taka opieszałość?
Tygodnik "Na Żywo" donosi, że Emil Stępień nie chce uwolnić od siebie Dody. Dowodem na to ma być fakt, że nie zamierzał tak szybko jak ona wchodzić na drogę sądową. Na złożony przez nią pozew zareagował dopiero kilka dni temu.
Emil zachowuje się tak, jakby nie chciał dać piosenkarce wolności. Dopiero kilka dni temu, po sześciu miesiącach od złożenia przez nią pozwu w sądzie, udało mu się go odebrać. (...) Trudno jednak nie zauważyć rażącej opieszałości z jego strony. Może to próba sił, a może zwykła złośliwość, która ma uprzykrzyć życie Dodzie? - czytamy w czasopiśmie.
Powodów odkładania w czasie procesu rozwodowego może być wiele. Nie wiemy bowiem, dlaczego małżeństwo Rabczewskiej i Stępnia nie przetrwało próby czasu. Dorota informowała jedynie, że jej decyzja o rozstaniu była bardzo przemyślana i nie ma zamiaru się z niej wycofywać, a w kuluarach pojawiały się plotki, że powodem rozpadu relacji miało być zainteresowanie męża innymi kobietami.
Złożyłam pozew o rozwód. Decyzja była długo przepracowana, przemyślana i jest ostateczna. Kulisy naszego rozstania pozostawiam dla siebie. Podobnie jak i cały nasz pięcioletni związek. Dziękuje wszystkim za wsparcie. Wierzę, że najlepsze jeszcze przede mną - pisała na Instagramie.
Wyznanie wokalistki było szokiem dla wielu fanów, którzy mieli nadzieję, że w końcu znalazła prawdziwą miłość, a jej związek z Emilem jest szczęśliwy i trwały.
Kolejny bolesny cios dla Brada Pitta. Tuż po 18. urodzinach jego córka złożyła dokumenty w sądzie
Awantura w PiS. Matecki zaatakował Pawłowską. Nie miała litości. "Idź się napić i zwiedzać dachy". Dalej mocniej
Współpraca Sanah z marką piwa wywołała burzę. Śpiewak: Okazała się chciwa i bezwzględna
Pyrrusowe zwycięstwo Cher. Spór z wdową po Sonnym Bono będzie ją kosztował fortunę
Wakacje Koroniewskiej i Dowbora są dalekie od sielanki. "Poparzenia, dwa wybite palce..."
Cichopek przegrała w sądzie. W tle przeprosiny i duże pieniądze
"Gotowałam" z Lewandowską. Kazała mi pokroić pomidory i dodać cebulę. Tu zaczęły się kłopoty
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"