Kasia Lenhardt została niedawno odnaleziona martwa w apartamencie swojego byłego chłopaka, Jerome'a Boatenga, piłkarza Bayernu Monachium. Prawdopodobnie popełniła samobójstwo. Od tamtej pory na światło dzienne wychodzą kolejne tajemnice i podejrzane fakty. Według niemieckiego magazynu "Bild", modelka przed śmiercią podpisała umowę, która zakazywała jej mówić o związku ze sportowcem.
Kasia Lenhardt została odnaleziona martwa w dzień szóstych urodzin jej syna i tydzień po głośnym rozstaniu z Jeromem Boatengiem. Piłkarz w jednym z wywiadów wyznał, że był przez nią szantażowany. Modelka miała nadużywać alkoholu i zmusić go do związku, którego nigdy nie chciał. Przez kobietę miał zerwać kontakt z rodziną i dziećmi z jego poprzednich związków. Kasia miała też oskarżać go o przemoc domową i wyciągać brudy na światło dzienne. Tuż przed śmiercią publikowała tajemnicze wpisy dotyczące nowego rozdziału, pory na wyznaczanie granic, czy chęci wyrwania się. Po jej śmierci jedna z przyjaciółek pożegnała ją w gorzkich słowach, wspominając o prawdzie, która w końcu wyjdzie na jaw.
Niedawno tej sprawie przyjrzał się magazyn "Bild" według którego modelka dwa tygodnie przed rzekomym samobójstwem podpisała umowę zobowiązującą ją do milczenia na temat jej związku w Boatengiem. Złamanie jej warunków mogło skutkować zażądaniem przez niego potężnego odszkodowania. Jerome Boateng nie odniósł się do sprawy. To samo w przypadku jego bliskich i rodziny zmarłej.
Doda z postulatami w Ministerstwie Sprawiedliwości. Postawiła sprawę jasno
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Tak wyglądała Melania Trump po narodzinach Barrona. Spójrzcie na jej kreację
Stylistka gorzko podsumowała Zborowską w czerwieni. Wypunktowała wszystkie błędy