Od kilku tygodni członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej są na językach wszystkich za sprawą byłego już księcia Andrzeja, o którym regularnie pojawiają się szokujące i skandaliczne doniesienia związane z jego współpracą i znajomością z przestępcą seksualnym, Jeffreyem Epsteinem. W czwartek, 19 lutego, gdy Andrzej Mountbatten-Windsor miał świętować swoje 66. urodziny, trafił na kilkanaście godzin do aresztu. Został zatrzymany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego. Wygląda jednak na to, że to nie koniec zamieszania wokół rodziny królewskiej, bo właśnie przypomniał o sobie rzekomy nieślubny syn króla Karola III i królowej Camilli.
Każdy doskonale wie, że król Karol jest ojcem księcia Williama i Harry'ego, który opuścił rodzinę królewską na początku 2020 roku. Jakiś czas temu jednak gruchnęły wieści o istnieniu rzekomego nieślubnego syna króla Karola i królowej Camilli, który miał przyjść na świat w czasach, gdy para miała ze sobą romans, a król Karol był mężem księżnej Diany. Aby nie dopuścić do skandalu, para miała oddać chłopca do adopcji.
Dziś Simon Charles Dorante-Day mieszka w Australii i ma 60 lat. Jest przekonany, że król Karol III i królowa Camilla są jego rodzicami. Swój profil na Facebooku zamienił w miejsce dochodzenia, na którym regularnie publikuje liczne zdjęcia. Mają one świadczyć o jego podobieństwie do członków rodziny królewskiej.
To jednak nie wszystko. Simon Charles Dorante-Day zapowiada, że jego sprawa trafi do sądu. "Wracam do sądu - mam oryginalne dowody i powoli zbieram więcej. Im dłużej to będzie trwało, tym bardziej oni będą się wstydzić, a nie ja" - ogłosił. Nie da się ukryć, że w mężczyźnie można dojrzeć znajome cechy urody. W młodości wyglądał niemal identycznie jak książę William. O niczym to jednak nie świadczy.
Rodzina królewska od lat budzi tak duże emocje, że nieustannie wokół niej tworzą się różne plotki. Jedna z nich obiegła świat, gdy media zaczęły spekulować, że król Karol III nie jest biologicznym ojcem księcia Harry'ego. Podejrzewano bowiem, że jest owocem romansu sowjej mamy z Jamesem Hewittem, który był jej nauczycielem jazdy konnej.
W mediach doszukiwano się podobieństwa obu mężczyzn do siebie, jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że księżna Diana miała zacząć swój romans z Jamesem w 1986 roku, czyli już po narodzinach Harry'ego. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Zaroiło się od plotek o jej relacji z Marcinem Prokopem. Mery Spolsky reaguje
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"
Dorota Wellman wprost o popularnym leku. "Nie muszę go brać". Nie przebierała w słowach
Gąsowski spotykał się ośmioma kobietami jednocześnie. Po latach zdradził, dlaczego nigdy się nie ożenił
Piotr Rubik wyjeżdża ze szpitala na wózku inwalidzkim. Agata Rubik wyjaśnia, co się stało