Król Karol zabrał głos ws. zatrzymania brata. "Prawo musi działać w swoim tempie"

Andrzej Mountbatten-Windsor został aresztowany. Król Karol III właśnie wydał oświadczenie ws. brata.
Król Karol III
Fot. Yui Mok/Pool via REUTERS

19 lutego brytyjskie media poinformowały o zatrzymaniu przez policję Andrzeja Mountbattena-Windsora. Młodszy brat króla Karola III, który stracił już swój tytuł, jest zamieszany w sprawę akt Jeffreya Epsteina, w których to wielokrotnie przewijało się jego nazwisko. Jak podało BBC, członek rodziny królewskiej usłyszał zarzut nadużycia stanowiska publicznego. Król postanowił wreszcie zabrać głos.

Zobacz wideo Tusk chce badać polskie ślady w aferze Epsteina, a na Kremlu się śmieją

Andrzej Mountbatten-Windsor zatrzymany. Król Karol III wydał oświadczenie

"Z głębokim zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość o Andrzeju Mountbattenie-Windsorze i podejrzeniu jego niewłaściwego sprawowania funkcji publicznej. Teraz nastąpi pełny, uczciwy i właściwy proces, w ramach którego sprawa ta zostanie zbadana w odpowiedni sposób i przez odpowiednie organy" - przekazał król Karol w oświadczeniu dla BBC, krótko po zatrzymaniu jego brata. Podkreślił dalej, że w pełni zamierza wspierać w tej sytuacji wymiar sprawiedliwości.

"Jak już wcześniej powiedziałem, (służby - red.) mogą liczyć na nasze pełne i szczere poparcie i współpracę. Chcę to jasno powiedzieć: prawo musi działać w swoim tempie. W miarę trwania tego procesu nie byłoby właściwe, abym dalej komentował tę sprawę. Tymczasem ja i moja rodzina będziemy nadal wypełniać nasze obowiązki i służyć wam wszystkim" - dodał monarcha, zwracając się do poddanych. Dotychczasowo reszta rodziny królewskiej nie zabrała głosu w sprawie zatrzymania byłego księcia.

Andrzej Mountbatten-Windsor ma przebywać w areszcie. Od początku podtrzymuje, że jest niewinny

Jak relacjonowało BBC, w czwartek 19 lutego nieoznakowane pojazdy pojawiły się w Sandringham w Norfolk, gdzie od opuszczenia Windsoru, przebywał brat króla. Były książę Andrzej został następnie zatrzymany, a policja rejonu Dolnej Tamizy przekazała, że przeprowadzane są przeszukania pod wspomnianym adresem. Członek rodziny królewskiej jest podejrzewany o udostępnianie poufnych materiałów Jeffreyowi Epsteinowi. Od wybuchu skandalu wokół jego osoby, Mountbatten-Windsor twierdzi jednak, że jest niewinny.

Więcej o: