W sobotę 13 lipca świat zszokowały doniesienia o zamachu na Donalda Trumpa. Uzbrojony mężczyzna strzelał do byłego prezydenta. Polityk został zraniony w ucho, na szczęście nie doszło do poważniejszych obrażeń. Okazuje się, że nie tylko republikański kandydat znalazł się tego dnia w niebezpieczeństwie. O życie drżeli też król Karol III i królowa Camilla. Królewska para musiała zostać przewieziona w bezpieczne miejsce. Teraz portal The Mirror dotarł do kolejnych informacji z tego wydarzenia.
Kilka godzin po zamachu na Donalda Trumpa w niebezpieczeństwie znaleźli się również król Karol III i królowa Camilla. Królewska para przebywała wówczas z wizytą w St Helier w Jersey. W pewnym momencie członkowie ochrony zauważyli potencjalne zagrożenie. Początkowo nie wiadomo było, z jakiego powodu król i królowa zostali ewakuowani. Jak ustalił właśnie The Mirror, na dachu wypatrzono tajemniczego mężczyznę. Royalsi natychmiast zostali przewiezieni do pobliskiego hotelu. Na miejsce przyjechała policja. Podejrzany został wylegitymowany i sprawdzony przez służby. Okazało się jednak, że był to fałszywy alarm. Kiedy zakończono działania, król i królowa powrócili na miejsce, aby spotkać się z lokalnymi uczniami. W rozmowie z portalem The Mirror osoba z otoczenia pary królewskiej przyznała, że zagrożenie było niewielkie, jednak po zamachu na Donalda Trumpa konieczne było wzmożenie środków ostrożności.
Serwis rozmawiał także ze świadkami zdarzenia. Jednym z nich jest Matt Taylor, założyciel firmy Jersey Sea Salt zajmującej się produkcją soli morskiej. Przedsiębiorca przyznał, że przed incydentem udało mu się zamienić słowo z królem Karolem III, który zainteresował się oferowanymi przez niego towarami. - Zatrzymał się przy moim stoisku i chwilę rozmawialiśmy. Potem zjawił się ktoś z ochrony i powiedział, że muszą już iść. Nie wyglądał na spanikowanego, ale był dość stanowczy - relacjonował mężczyzna. ZOBACZ TEŻ: Tusk zaliczył wpadkę przy królu Karolu III. "To nie spotkanie kumpli na rybach" [PLOTEK EXCLUSIVE]
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Burza po występie Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami". Aż musiała się wytłumaczyć
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Pola Wiśniewska pierwszy raz tak szczerze o rozstaniu. "Z szacunku do moich dzieci..."
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek