14 lipca w Berlinie odbył się finałowy mecz Euro 2024. Starcie zakończyło się zwycięstwem Hiszpanii, która pokonała Anglię 2:1. Niedzielny wieczór był z pewnością bardzo emocjonujący dla księcia Williama, który wraz z najstarszym synem, księciem George'em, oglądał sportowe widowisko z trybun. Kadry, na których widać ich razem, znajdziecie w galerii na górze strony. W pewnym momencie doszło do pewnej nerwowej sytuacji, która jednak nie miała nic wspólnego z tym, co dzieje się na boisku.
Do siedzącego na widowni księcia Williama podeszła pewna kobieta, aby zamienić z nim kilka słów. Nie wiadomo, czego dokładnie dotyczyła konwersacja, ale przyszły król wyglądał ewidentnie na poddenerwowanego. Jak przekazała "The Mirror" ekspertka od czytania z ruchu warg Nicola Hinkling, książę William nie zgodził się z kwestią, która była tematem rozmowy. - William zdecydowanie odmówił i powiedział, że "o to już poproszono" - tłumaczy ekspertka. Gdy kobieta już odeszła, zirytowany całą sytuacją książę William, postanowił dać upust emocjom. Jak wyłapała Hinkling, następca tronu wymamrotał pod nosem słowo... "sausage", czyli "kiełbasa". To określenie nie oznacza jedynie wyrobu mięsnego, ale w Wielkiej Brytanii jest też bardzo staromodną, niestosowaną już dziś raczej obelgą. Obecnie słowa "sausage" używa się czasem pieszczotliwie np. w stosunku do dzieci. Zaskoczeni?
Książę William jest ogromnym fanem piłki nożnej i na meczach tegorocznych mistrzostw pojawiał się wielokrotnie. Za każdym razem bardzo żywiołowo reagował także na bramki strzelane przez swoją drużynę. Nie inaczej było zresztą podczas finału, przed którym książę William dopingował reprezentację wpisem w mediach społecznościowych. "Jesteśmy z was wszystkich bardzo dumni, jeszcze tylko jeden krok, aby dokończyć robotę! Wyjdźcie i pokażcie światu, na co was stać. Wierzymy w was" - przekazał. Tuż po meczu, który Anglia ostatecznie przegrała, książę William postanowił z kolei skierować do drużyny kilka pokrzepiających słów. "Tym razem po prostu nie było nam to pisane. Nadal jesteśmy z was dumni. Naprzód, Anglio" - napisał.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!