Tak Brytyjczycy zareagowali na księżną Kate. Korespondent TVP: Było trochę smutku [PLOTEK EXCLUSIVE]

W tym roku Trooping the Colour wzbudziło szczególne emocje ze względu na to, że na wydarzeniu pojawili się król i księżna Kate, u których niedawno zdiagnozowano chorobę nowotworową. O nastrojach Brytyjczyków w rozmowie z Plotkiem mówi korespondent TVP Artur Kieruzal.

Rodzina królewska mierzy się z niezwykle trudnym czasem. Kilka miesięcy temu dowiedzieliśmy się, że król Karol III ma nowotwór i częściowo wycofał się z obowiązków. Księżna Kate natomiast w styczniu przeszła operację jamy brzusznej i zniknęła z życia publicznego. W marcu w poruszającym oświadczeniu przekazała, że również zmaga się z chorobą nowotworową. Trooping the Colour, czyli uroczyste obchody urodzin monarchy, to pierwsze wydarzenie od miesięcy, na którym obecna była księżna Walii. Jak na jej pojawienie się na paradzie zareagowali Brytyjczycy? O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy korespondenta TVP w Wielkiej Brytanii Artura Kieruzala.

Zobacz wideo Tak Brytyjczycy oceniają królową Camillę

Korespondent TVP o księżnej Kate: To oznacza, że jest w poważniejszym stanie niż jej teść król Karol

Artur Kieruzal w rozmowie z Plotkiem wspomniał o oświadczeniu księżnej Kate, które pojawiło się w mediach społecznościowych dzień przed obchodami urodzin króla Karola. - Wczorajszy bardzo osobisty list księżnej opublikowany przez Pałac Buckingham ucieszył bardzo wielu Brytyjczyków, bo to pokazuje, że księżna powoli wraca do zdrowia. Oprócz tej radości było też trochę smutku, tak czytają to brytyjscy dziennikarze, że chemioterapia będzie kontynuowana. To oznacza, że jest w poważniejszym stanie niż jej teść król Karol, który - wszystko na to wskazuje - już zakończył leczenie - zauważa.

"Samym pojawieniem się dziś na balkonie tchnęła sporą dawkę optymizmu"

Korespondent TVP w Wielkiej Brytanii dodaje, że zarówno księżna Kate, jak i król Karol III niezmienne okazują wsparcie wszystkim chorującym na nowotwory. - Mimo wszystko samym tym pojawieniem się dziś na balkonie, na Trooping the Colour, dała takie poczucie optymizmu, tchnęła jego sporą dawkę w wielu ludzi. Przede wszystkim tych, którzy sami walczą z chorobą nowotworową - powiedział Plotkowi.

Zarówno król, jak i księżna od samego początku zwracali uwagę na to, że solidaryzują się ze wszystkimi nowotworowymi pacjentami, dając im wyraźny znak, że nie są sami, że ta choroba dotyka wszystkich, niezależnie od stanu, pozycji społecznej, ale wcześnie wykryta i leczona współczesnymi metodami daje dużą szansę wyzdrowienia i wyleczenia. Taki przekaz dzisiaj popłynął z Pałacu Buckingham do wszystkich osób chorych na nowotwory na całym świecie

- podsumował Artur Kieruzal. Zdjęcia z wydarzenia znajdziecie w galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.