14 maja odbyło się uroczyste odsłonięcie pierwszego oficjalnego portretu króla Karola III (chodzi o taki wykonany już po koronacji). W uroczystości uczestniczył sam zainteresowany. O portrecie monarchy zrobiło się niezwykle głośno. Wszystko przez jego kolorystykę. Obraz króla Karola III, który skąpany jest w krwawej czerwieni, szybko został okrzyknięty niepokojącym. Wielu uznało, że krwista kolorystyka obrazu jest niefortunna, biorąc pod uwagę fakt, że u króla zdiagnozowano nowotwór. Teraz internauci wzięli obraz pod lupę. Obrócili go, a następnie dodali jego lustrzane odbicie. Po tym, co "odkryli", nie brak teorii spiskowych.
Nowy portret króla Karola III stworzył Jonathana Yeo, który już wcześniej portretował innych członków rodziny królewskiej, mianowicie królową Camillę i księcia Filipa. Malarz nie ukrywał, że obraz monarchy stanowił dla niego wielkie wyzwanie. Przedstawiając swe dzieło, wyznał: "Dokładam wszelkich starań, aby uchwycić doświadczenia życiowe i człowieczeństwo wyryte na twarzach każdej z osób, które mi pozują i mam nadzieję, że właśnie to udało mi się osiągnąć w tym portrecie. Próba uchwycenia tego dla Jego Królewskiej Mości (...) była zarówno ogromnym wyzwaniem zawodowym, jak i takim, które bardzo mi się podobało i za które jestem niezmiernie wdzięczny".
Yeo nie ukrywał, że ważnym symbolem na obrazie jest motyl, który unosi się nad jednym z ramion monarchy. Owad miał symbolizować działania monarchy na rzecz ekologii. Internauci jednak w przeciwieństwie do autora dzieła nie zwracają uwagę na motyla, a inne symbole "ukryte" w "piekielnym" obrazie. "Nowy portret króla Karola jest absolutnie okropny, wygląda, jakby smażył się w piekle", "Mnóstwo tu dziwnych i ukrytych rzeczy. Lewe oko króla wygląda jak krzycząca kobieta. Prawdopodobnie Kate. Charles w piekle? Dziwne" - pisali użytkownicy platformy X.
To jednak dopiero początek teorii spiskowych, wedle których malarz miał ukryć szatańskie znaki w obrazie. Jeden z użytkowników TikToka odwrócił bowiem portret monarchy, a następnie w takiej formie zestawił go z jego lustrzanym odbiciem. W oczy rzuca się wówczas wizerunek kozła, który z kolei jest symbolem szatana (odwróconą grafikę możecie znaleźć w naszej galerii, w górnej części artykułu).
Podobnych teorii spiskowych w sieci jest więcej. Niektórzy zestawiają obraz królowej Camilli (którego autorem także jest Jonathan Yeo) z portretem króla Karola III i doszukują się kolejnych "szatańskich znaków". Teraz pozostało tylko czekać na "ekspercki" komentarz Edyty Górniak. Coś czujemy, że diwa szybko zabierze głos w sprawie.
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Internauci rozpisują się na temat wyglądu Olivii Wilde. Gojdź mówi wprost: Może to być efekt...
TV Republika zebrała 5,5 mln zł na wóz transmisyjny. Rachoń zabrał głos
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu