Księżna Kate uchodzi za jedną z najczęściej fotografowanych kobiet na świecie. Gdy zniknęła, fani rodziny królewskiej zaczęli snuć najróżniejsze teorie dotyczące jej medialnej nieobecności. Wiadomo, że żona księcia Williama na początku tego roku przeszła planowaną od jakiegoś czasu operację jamy brzusznej. Pałac Kensington podkreślił, że Kate będzie nieobecna do Wielkanocy i nie będą dostarczać aktualnych informacji na temat jej stanu zdrowia. Przed operacją, księżną Kate widziano w grudniu zeszłego roku. Rodzące się plotki na temat je stanu zmusiły księżną, by pokazała, że wszystko u niej dobrze. Sfotografowano ją na początku tego tygodnia, podczas jazdy samochodem w pobliżu swojego domu w Windsorze z mamą Carole Middleton. Wówczas plotki spotęgowały się jeszcze bardziej. Na szalone doniesienia związane ze stanem Kate postanowił zareagować Pałac. Wiadomo, że członkowie rodziny królewskiej kierują się niepisaną zasadą, by nie komentować doniesień mediów.
Od czasu zniknięcia Kate, fani rodziny królewskiej podawali, że ta może być w ciąży, albo ukrywa się przed fotografami ze względu na rzekomy lifting twarzy, któremu miała się poddać. Pojawiła się nawet teoria dotycząca jej grzywki. Księżna miała obciąć włosy, jednak tak nieumiejętnie, że musiała odczekać, by odrosły. Fani nie ustają z teoriami, a Pałac nie jest chętny je dementować. Jednak pośród wszystkich spekulacji, rzecznik księcia Walii powiedział magazynowi "People", jak sam książę podchodzi do spekulacji na temat swojej żony. - Skupia się na swojej pracy, a nie na mediach społecznościowych - stwierdził.
Królewscy doradcy niechętnie udzielają komentarzy na temat stanu Kate lub powrotu do zdrowia po operacji jamy brzusznej, która miała miejsce 16 stycznia. Mimo że Pałac Kensington ogłosił, że przyszła królowa wycofa się ze wszystkich oficjalnych obowiązków w czasie pobytu w szpitalu i okresie rekonwalescencji, Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii ogłosiło, że Middleton pojawi się 8 czerwca na obchodach "Trooping the Colour". Dzień później okazało się, że informacja o tym, że Kate zjawi się w czerwcu na uroczystościach, zniknęła ze strony internetowej Ministerstwa, gdyż najprawdopodobniej nie została wcześniej potwierdzone przez Pałac.
Rzecznik Pałacu Kensington wyjaśnił: "Harmonogramy dotyczące pobytu księżnej w szpitalu i planowanego powrotu do królewskich obowiązków były bardzo jasne od samego początku. Nic się nie zmieniło". Przy okazji Pałac powtórzył poprzednie oświadczenie wydane w zeszłym tygodniu, podkreślając: "Księżna nadal ma się dobrze".
W tym czasie wujek Kate wziął udział w programie "Celebrity Big Brother". Gary Goldsmith zapytany o to, co sądzi na temat szalonych teorii spiskowych dotyczących zdrowia jego siostrzenicy, odpowiedział: "Myślę, że powinni zostawić ją teraz w spokoju, ponieważ jest powód, dla którego oni [rodzina - przyp. red.] o tym nie mówią i dają jej trochę przestrzeni" - podkreślił. Więcej zdjęć księżnej Kate znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Poruszające wyznanie Mateusza Damięckiego o synach. Marzy tylko o jednym
Rafał Brzozowski zaśpiewał głosem Zbigniewa Wodeckiego, a widzowie oniemieli. "To aż niemożliwe"
Ohme broni Szelągowskiej. Mówi o "paleniu na stosie". Dalej jeszcze mocniej. "Nie widzę w tym problemu"
Chajzer broni podcastu z Bianką. "Nie podobała mi się narracja ubezwłasnowolnionej 19-latki"
Marcela Leszczak nie lukruje rzeczywistości przed rozwodem z Koterskim. "Rozpadam się w mak"
Podróżnik z Indii odwiedził Polskę i nie krył zaskoczenia. "Nie tego się spodziewałem"
KaRRamBa walczy o zdrowie i prosi o wsparcie finansowe. "Muszę schować dumę do kieszeni"
Chajzerowie ledwie wzięli ślub, teraz wspólny wywiad w TV. Od razu padło niewygodne pytanie