17 czerwca amerykańskie media obiegła informacja o zatrzymaniu Justina Timberlake'a. Wokalista miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu, przejechać znak stop, a także nie trzymać się swojego pasa ruchu. Trafił do aresztu, który już opuścił, ale do mediów przedostały się policyjne zdjęcia z aresztowania. Wiadomo również, że czego go rozprawa. Podczas zatrzymania artysta nie został rozpoznany przez funkcjonariusza i miał nawet powiedzieć, że "to zrujnuje jego trasę koncertową". Timberlake milczy, za to Britney Spears po kilku dniach przerwy od mediów społecznościowych powróciła na Instagram. Nie jest tajemnicą, że z zatrzymanym artystą łączy ją wspólna przeszłość. Spotykali się od 1999 do 2002 roku. W swojej biografii wokalistka ujawniła nawet, że spodziewali się dziecka, ale Justin miał ją namówić do przerwania ciąży. Nie rozstali się w dobrej atmosferze, a Timberlake miał zerwać z artystką poprzez wiadomość SMS. Ta postanowiła publicznie nawiązać do jego problemów z prawem? Zamieściła zastanawiający post.
Podczas gdy sieć zalały policyjne kadry z aresztowania Justina Timberlake'a, Britney Spears podzieliła się z fanami na Instagramie zdjęciem owocowego koktajlu, które krótko podpisała: "To te małe rzeczy, które znasz". Podobnie jak w przypadku poprzednich postów Britney, możliwość komentowania została wyłączona. Czy tym krótkim zdaniem artystka chciała nawiązać do zatrzymania byłego partnera? Część z fanów twierdzi, że w ten sposób chciała coś przekazać. Spears zamieściła również nagranie, na którym pozuje w mini sukience i nie ukrywa, że zamierza dobrze bawić się w Las Vegas. Więcej zdjęć wokalistki, w tym policyjny kadr z aresztowania Justina Timberlake'a znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Policyjny informator przekazał TMZ, że od Timberlake'a podczas zatrzymania można było wyczuć woń alkoholu. 43-latek odmówił jednak badania alkomatem. Wokalista podobno nie przeszedł pozytywnie testu trzeźwości, nie był w stanie zachować równowagi i balansować na jednej nodze. Rozprawa ma odbyć się online 26 lipca, a jest to dokładna data koncertu Timberlake'a w Krakowie. W stanie Nowy Jork za jazdę pod wpływem alkoholu grozi do roku więzienia, grzywna do 1000 dolarów (ponad cztery tysiące złotych) oraz zawieszenie prawa jazdy na przynajmniej pół roku.
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Ewa Wachowicz ma dom jak z bajki. Kolor piekarnika to prawdziwy hit
Joanna Senyszyn o stylu Nawrockiej: I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu
Skończył się program Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Wyniki oglądalności nie powalają
Matylda Damięcka "uderza" w Polaków najnowszą grafiką. "Cebulaki"
Była gwiazdą TVN24. Teraz gorzko wspomina ten czas. "Recepta na katastrofę"
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
Tak Żebrowscy urządzili się na Podhalu. Przytulne wnętrza to dopiero początek. Spójrzcie na widok z okna