Sprawdziliśmy, co słychać u aktorów kultowej "Niani". Niektórzy mogli zrobić karierę, ale usunęli się w cień

Pierwszy odcinek "Niani" został wyemitowany 17 lat temu. Z tej okazji sprawdziliśmy, co słychać u aktorów, którzy wcielili się w głównych bohaterów serialu.

10 września 2005 roku, czyli niemal dokładnie 17 lat temu, na ekranach telewizorów zadebiutowała "Niania". Sitcom podbił serca widzów. Duża w tym zasługa świetnego scenariusza, który obfitował w zabawne i inteligentne dialogów. Przede wszystkim jednak doskonałą robotę zrobili aktorzy. Tomasz Kot, Agnieszka Dygant, Adam Ferency, Tamara Arciuch - czy z taką obsadą serial mógł się nie udać? Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista. Ponadto w produkcji wystąpiła trójka fantastycznych dzieci, które swoją grą dodawali całości mnóstwo kolorytu. Postanowiliśmy sprawdzić, co słychać u aktorów kultowej "Niani".

Zobacz wideo Agnieszka Dygant spóźniona na samolot. Po drodze spotkała dwie inne gwiazdy

Karolina Łapińska

Zacznijmy od asystentki Maksymiliana Skalskiego, w którą wcieliła się Tamara Arciuch. Aktorka w marcu tego roku skończyła 47 lat. Od lat jest związana z teatrem, jednak to właśnie rola w "Niani" otworzyła jej drzwi do wielkiej kariery. Wystąpiła w takich produkcjach jak: "Och Karol 2", "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" czy poważniejszym "Lincz". Obecnie fani mogą ją oglądać w popularnym serialu "Tajemnica zawodowa". Prywatnie jest związana z Bartkiem Kasprzykowskim, którego poznała na planie "Halo Hans". Tamara Arciuch wyznała jakiś czemu w rozmowie z "Vivą", że w związku zdarzają się sprzeczki.

Wiele osób mówi, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Ale oczywiście jesteśmy też zwykłymi ludźmi, którym zdarzają się sprzeczki. Każde nieporozumienie staramy się bardzo szybko wyjaśnić. Niemożliwe jest, żebyśmy na przykład nie odzywali się do siebie przez tydzień. Ciche dni trwają u nas pięć minut. Takie mamy charaktery. Nie jestem w stanie funkcjonować w atmosferze nieporozumienia, nabrzmiałego konfliktu.

Para wspólnie wychowuje 13-letniego syna Michała i sześcioletnią córkę Nadię.

 

Konrad

Frania mówiła do niego "Kondziu" i uwielbiała się z nim droczyć. W błyskotliwego kamerdynera wcielił się Adam Ferency. Aktor z ogromnym doświadczeniem, który zapisał się w historii polskiego kina, chociażby rolą porucznika Morawskiego w "Przesłuchaniu". "Niania" nie odmieniła jego kariery, bo aktor nie mógł narzekać na propozycje przed nią. Jednak Ferency wcześniej znany był głównie z bardzo poważnych produkcji, więc komediowy serial był dla niego z pewnością miłą odmianą. W ostatnim czasie fani mogli go oglądać w serialu "Król" czy "Chyłka". We wrześniu zeszłego roku media rozpisywały się o nim, gdy pod wpływem alkoholu pojawił się na w Świdnickim Ośrodku Kultury w związku z projektem "Alchemia Teatralna". Aktor miał rozmawiać z uczestnikami spotkania na temat sztuki. Był jednak na tyle pijany, że organizatorzy musieli przerwać wydarzenie.

Organizatorka przerwała to spotkanie, uzasadniając to moją niedyspozycją. Fakt, byłem nietrzeźwy. Bardzo tego żałuję. To był przypadek. (...) Ta sytuacja nie powinna się zdarzyć. Ale tak się czasami zdarza. (...) To, co mówiłem, nie było mile widziane - wyjaśniał później Ferency w rozmowie z Onetem.

Adam FerencyAdam Ferency KAPIF.pl

Małgosia Skalska

Zatrzymajmy się teraz przez chwilę przy dzieciach Maksymiliana Skalskiego. W rolę jego najstarszej córki wcieliła się Maria Maciejowska. Rola ta przyniosła jej ogromną rozpoznawalność, ale po zakończeniu emisji serialu nie kontynuowała kariery aktorskiej. Dziś była gwiazda stacji TVN ma 32 lata. Nie jest aktywna w mediach społecznościowych, ale wiadomo, że ma na nazwisko Fuks i jest szczęśliwą żoną oraz matką. W 2014 roku przeżyła prawdziwe piekło, gdy jej syn Tymon zachorował na białaczkę. Wówczas aktorka poprosiła o wsparcie finansowe internautów i uruchomiła zbiórkę pieniędzy. Była aktorka bardzo chroni swoją prywatność i nie zdradza, co obecnie słychać u jej syna i u niej.

Maria MaciejowskaMaria Maciejowska Facebook/ Maria Maciejowska

Adam Skalski

Brata Małgosi zagrał Roger Karwiński. "Niania" nie była jego debiutem telewizyjnym. W 2003 roku pojawił się bowiem w formacie "Od przedszkola do Opola". Po słynnym serialu oddalał się od mediów. Opowiedział o tym swego czasu w "Dzień dobry TVN".

Dotykałem się wielu rzeczy. Jak na złość, każda kolejna była coraz mniej medialna. 12 lat pracy w teatrze za mną, własna redakcja, kanały na YouTubie, małe trasy koncertowe łączone ze stand-upem - mówił.

Od 2012 roku zaangażował się w promocję kanału na Youtubie, na którym opowiadał o grach wideo. Od kilku lat nie udostępnił jednak żadnego nowego nagrania. Roger Karwiński w czerwcu tego roku obchodził 28. urodziny. Ostatnie zdjęcia Rogera pochodzą z 2018 roku.

Roger KarwińskiRoger Karwiński Screen z YouTube.com/ Roger Karwiński

Frania Maj 

Przeskoczmy teraz do głównej bohaterki. W tytułową nianię wcieliła się Agnieszka Dygant. Jej kariera po sitcomie nabrała ogromnego tempa. Obecnie znana jest dzięki kolejnym częściom "Listów do M" i produkcjom Patryka Vegi. Aktorka od 15 lat tworzy udany związek z Patrickiem Yoką. Para doczekała się syna, który ma 12 lat. Para nie jest po ślubie, co swego czasu zaintrygowało jej dziecko. PRzyznał to w rozmowie z portalem Jastrząb Post.

On się zastanawia, bo dla niego to było tak oczywiste, że my jesteśmy razem i nigdy się nie zastanawiał, czy rodzice są po ślubie, czy nie. I zadał kilka takich pytań, ale nie pociągnęliśmy tego. Temat umarł naturalnie.

Agnieszka Dygant jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją 440 tys. użytkowników. Gwiazda chętnie dzieli się zdjęciami z podróży czy spotkań z przyjaciółmi. Nie brakuje też kadrów z różnych marszy i protestów, które są dowodem, że aktorka jest zaangażowana społecznie.

 

Maksymilian Skalski

Samotny ociec wychowujący trójkę dzieci. Skrycie zakochany w Frani i otwarcie odrzucający zaloty asystentki. Zagrał go Tomasz Kot. Dziś uznawany jest za jednego z najwybitniejszych polskich aktorów. W 2018 roku premierę miał film "Zimna wojna", w którym przypadła mu główna rola. Produkcja zgarnęła niezliczona ilość nagród i przyniosła Kotowi rozpoznawalność poza granicami Polski. Przez dłuższy czas mówiono nawet, że zagra w najnowszym filmie o Jamesie Bondzie. Ostatecznie tak się nie stało. Polak rozwija jednak karierę międzynarodową. W zeszłym roku zagrał w hiszpańsko-francuskiej produkcji "Wróg doskonały". Od 2006 roku jest mężem Agnieszki Olczyk. Para wychowuje córkę Blankę urodzoną w 2007 roku oraz syna Leona urodzonego w 2010 roku. 

 

Zuzia Skalska

Najmłodsza córka Maksymiliana Skalskiego. Zagrała ją Emilia Stachurska. Miała siedem lat, kiedy stanęła przed kamerą. Kiedy na planie padł ostatni klaps, kończyła 11 lat. Po nim kontynuowała przygodę z aktorstwem. W 2012 wystąpiła w jednym z odcinków "Lekarzy", a w 2016 roku wcieliła się w postać Ładnej w filmie "Królewicz Olch". Produkcja zdobyła nagrodę Kryształowego Niedźwiedzia na festiwalu Berlinale 2017. Emilia Stachurska nie jest aktywna w mediach społecznościowych, dlatego trudno o jej aktualne zdjęcie. 

Emilia StachurskaEmilia Stachurska Facebook.com/ emilka.stachurska

Tęsknicie za serialem "Niania"?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.