Dzieci rosyjskich oligarchów. Córka Chajrowa to kwiaciarka, a syn Alekperowa robi, co może, by zadowolić ojca

Dzieci rosyjskich oligarchów lubią wypowiadać się na temat potęgi Rosji i miłości do ojczyzny, pławiąc się w luksusach. Większość z nich nie mieszka w kraju.

Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Córka byłego mera Rosji od lat mieszka w Londynie 

Elena Łużkowa to córka byłego mera Moskwy Jurija i Jeleny Baturiny - niegdyś najbogatszej kobiety w Rosji. Po odwołaniu męża ze stanowiska Jelena sprzedała większość udziałów w Inteko i wyprowadziła się do jednej z najbogatszych dzielnic Londynu. Tam czekały na nią dwie córki, które kilka lat wcześniej przeniosły się ze względu na bezpieczeństwo. 30-letnia Elena otwarcie mówi, że nie przepada za Władimirem Putinem.

Zobacz wideo Joanna Krupa żegna się z mężem, który jedzie pomagać ukraińskim uchodźcom

Elena ŁużkowaElena Łużkowa Instagram @alienko

Elsina Chajrowa tonie w długach przez byłego męża. W tym samym czasie zabawia się w największych klubach

31-letnia Elsina jest córką Rinata Chajrowa, polityka z putinowskich kręgów. Ostatnio wpadła w tarapaty finansowe. Córka oligarchy została wezwana do zapłaty 22 mln funtów za renowację rezydencji w Surrey. Jak podają zagraniczne media, nie spieszy jej się do uregulowania należności. Twierdzi, że za wszystko odpowiedzialny jest jej były partner, który znalazł się na "liście Kremla". Dmitrij Cwietkow jest znanym handlarzem diamentami, jednak jego interesy przestały być aż tak intratne po tym, jak jak w kręgach najbliższych osób rosyjskiego dyktatora przestał być mile widziany. 

Elsina ChajrowaElsina Chajrowa Instagram @elsina_k

Elsina Chajrowa ma dwójkę dzieci, które są owocem miłości z poprzednim mężczyzną. Do tej pory ciągną się za nią sprawy w sądzie, na których nie pojawia się ze względu na zdrowie psychiczne. Nie przeszkodziło to jednak w zabawach w ekskluzywnych klubach w Londynie. Zawodowo zajmuje się sprzedażą luksusowych bukietów.

Syn oligarchy chciał pójść w ślady ojca. Ten w niego wątpi

Jufas Alekperow jest jedynym synem założyciela Łukoil. Otrzymał złoty dyplom Uniwersytetu Nafty i Gazu imienia Gubkina na kierunku inżynieria naftowa. Później studiował ekonomię i zarządzanie. Od ponad dwóch lat pracuje na polach rodzinnej firmy na Syberii. Mimo starań syna oligarcha nie wierzy, że uda mu się zwiększyć dorobek życia. Z tego powodu w testamencie pojawił się zapisek, który zastrzega spadkobiercy brak prawa do podziału akcji. Po śmierci oligarchy zostaną przekazane na fundusz charytatywny.

Jusuf AlekperowJusuf Alekperow Instagram @yusuf.alekperov

Rosyjski oligarcha zadbał o przyszłość córki

Wiktoria Mikhelson nie zamierza iść w ślady ojca. Leonid jest rosyjskim miliarderem, który kontroluje największą rosyjską spółkę gazową. Jego córka studiowała historię sztuki na Uniwersytecie Nowojorskim. Oligarcha wspiera córkę i za jej namową założył fundację Wiktoria- Art, która wspiera młodych artystów. Dzięki temu Rosjanka nie musiała szukać pracy po zakończeniu edukacji. Jak można przeczytać na stronie fundacji, Wiktoria jest dyrektorem ds. rozwoju strategicznego i badań. 

Wiktoria MikhelsonWiktoria Mikhelson Instagram @young_biennale

Dzieci oligarchów żyją poza granicami Rosji. Upierają się, że są patriotami

Sonia Płotnikowa jest córką Władimira Płotnikowa, jednego z posłów partii Putina. Kobieta jest kolejną córką oligarchy, która przebywa z dala od granic kraju. Pod najnowszym zdjęciem z luksusowego apartamentu w Dubaju napisała, że Rosja jest najsilniejszym krajem świata, a sankcje uczyniły obywateli jeszcze bardziej wiernymi ojczyźnie.

Sonia PlotnikovaSonia Plotnikova Instagram @soniaplotnikova

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.