Ewa Kozłowska nie żyje. Aktorka z serialu "Ojciec Mateusz" ciężko chorowała

O śmierci aktorki poinformowało Polskie Radio Białystok, z którym od lat była związana. Ewa Kozłowska zmarła w szpitalu w wieku 64 lat w wyniku ciężkiej choroby.
Nie żyje Ewa Kozłowska
Fot. Agencja Wyborcza.pl

Ewa Kozłowska szerszej widowni dała poznać się w serialu emitowanym na antenie TVP"Ojciec Mateusz", gdzie zagrała gościnnie w 2008 roku. Wcieliła się w postać gospodyni w odcinku "Ikona". Oprócz aktorstwa była również producentką radiową i reżyserką. Polskie Radio Białystok jako pierwsze podało informację o jej śmierci. 

Zobacz wideo Na cmentarzach może wkrótce zabraknąć miejsca

Ewa Kozłowska nie żyje

Ewa Kozłowska urodziła się w 1957 roku. W 1980 roku ukończyła studia na Wydziale Lalkarskim białostockiego oddziału warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Po studiach rozpoczęła pracę w Białostockim Teatrze Lalek, z którym była związana przez jedenaście lat, do 1991 roku.

Ewa Kozłowska ma na swoim koncie również występy w wielu filmach, m.in. w filmie "Księstwo" (2011), czy "Przyjacielu" (2007). Nie tylko aktorstwo było jej pasją. W Polskim Radiu Białystok pracowała jako producentka radiowa. Tworzyła dla dzieci autorskie bajki, a także dobranocki. Słuchowisko "Na Młynowej" tworzone w latach 1994-2006, gdzie wcielała się w Lilkę Tarasewicz, cieszyło się sporą popularnością.

Ewa Kozłowska z naszą rozgłośnią współpracowała kilkanaście lat. Tworzyła m.in. emitowane na naszej antenie bajki i dobranocki dla dzieci, była jedną z głównych postaci słuchowiska "Na Młynowej". Zagrała też w kilku filmach - m.in. "Ojcu Mateuszu" - czytamy.

Nie podano, co było przyczyną śmierci Ewy Kozłowskiej. Nie wiadomo również, z jaką chorobą walczyła. Aktorka i producentka radiowa zmarła w szpitalu. Rodzinie i bliskim przesyłamy najszczersze wyrazy współczucia. 

Więcej o: