W ostatnim odcinku "Top Model" zwyciężył Mikołaj Śmieszek. Ten finał był wyjątkowy, bowiem kilka dni wcześniej na jaw wyszły skandaliczne informacje dotyczące innego uczestnika "Top Model" - Dominica D'Angelica. Mimo licznych kontrowersji wobec jego osoby, model na swoim profilu na Instagramie zdecydował się odnieść do wygranej kolegi i pogratulować mu.
Podczas środowego finału "Top Model" widzowie zdecydowali, że główna nagroda finansowa i kontrakt powędrują w ręce Mikołaja Śmieszka. Ten wieczór był o tyle nietypowy, że odbywał się w atmosferze skandalu z innym uczestnikiem show - Dominicem D'Angeliką. Okazało się, że mężczyzna figuruje w rejestrze przestępców seksualnych. Producenci programu zdecydowali się unikać tematu - jedynie na początku finału "Top Model" wspomnieli, że przepraszają widzów. Model został również usunięty ze wszystkich wideo, pojawiających się w trakcie odcinka - jakby nigdy nie było go w programie.
Gdy okazało się, że zwycięzcą tej edycji został Mikołaj, Dominic jak gdyby nigdy nic, zamieścił post na swoim Instagramie. Pogratulował koledze, ale i całej reszcie ekipy, którą nazwał "swoją rodziną".
Gratulacje Mikołaj! I gratulację wam wszystkim! Jestem taki dumny! Jestem z was wszystkich dumny! Wszyscy wyglądaliście wspaniale tej nocy. Kocham moją rodzinę - podpisał fotkę Dominic.
Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych wpisów, jednak Dominic włączył opcję, która ogranicza swobodne dodawanie komentarzy, dlatego wszystko wskazuje na to, że usunął lub zablokował te, które są mniej przychylne.
Popek uderza w "przestarzałe panny młode po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa". Punktujemy, co przemilczała
Była kochanką Clintona. Tak po latach wygląda Monica Lewinsky. Zaskakujące, czym się zajmuje
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Książę Jan Lubomirski przekazał na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Teraz się tłumaczy
Joanna Szczepkowska uderzyła w Zbigniewa Ziobrę. "Strach się bać"
Wieści dotyczące nowych odcinków "Rancza". Wiadomo, kiedy zobaczymy je na antenie
Tammy Slaton jest dziś lżejsza o 200 kg. Nie poznacie jej po przemianie
Jarosław Bieniuk złożył życzenia synowi. Kadr z Przybylską chwyta za serce