Magdalena Mołek jest nie tylko świetną dziennikarką, również jako prezenterka sprawdza się śpiewająco. Warto przyjrzeć się jej najnowszej stylizacji, którą miała na sobie podczas premiery książki Barbary Hulanicki. Magdalena rzadko pojawia się na prezentacjach tego typu, dlatego kiedy już na nich jest, powinniśmy zwrócić uwagę na strój, w którym się pokazała. Stylizacja z premiery książki znajduje się na pierwszym miejscu naszego zestawienia.
Spódnica w wyrazisty print to strzał w dziesiątkę, jeśli chcesz podkreślić swój indywidualny charakter. Czarna bluzka połączona z marynarką to strzał w dziesiątkę, ponieważ całość wygląda elegancko i modnie. Wysokie szpilki z trójkątnym noskiem są hitem, dlatego warto umieszczać je w swoich stylizacjach.
Magdalena świetnie prezentuje się w czerni, ten kolor bardzo dobrze kontrastuje z jasnymi włosami dziennikarki. Klasyczna sukienka z szerokim paskiem świetnie podkreśla talię, a sandałki na obcasie dodają dziennikarce kilka centymetrów. Dzięki temu jej sylwetka prezentuje się nienagannie.
Czerwone spodnie i koszula w wyrazisty wzór robią naprawdę duże wrażenie. Magda w swoim zestawie nie zapomniała również o butach na wyższym obcasie, dzięki temu nogi wyglądają szczupło. Duża torebka będzie idealna podczas dnia wypełnionego spotkaniami. Taka stylizacja bez wątpienia sprawdzi się do pracy.
Jeszcze więcej modnych elementów w stylu Magdaleny Mołek znajdziesz poniżej!
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Strój Marty Nawrockiej w TVN24 nie był przypadkowy. Stylistka mówi, czego zabrakło
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Finał "The Voice Senior". Wiemy, kto wygrał
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Mocne grafiki Damięckiej na walentynki. Spójrzcie na tę z Trumpem i Putinem
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą