Tegoroczny Open’er Festival rozpoczął się 2 lipca i potrwa do 5 lipca. Festiwal, który od lat odbywa się na terenie lotniska Gdynia-Kosakowo jest znany nie tylko Polsce, ale także w Europie. W tym roku Telewizja polska zdecydowała się na transmisje i retransmisje koncertów gwiazd festiwalu. 3 lipca widzowie mogli zobaczyć, jak na gdyńskiej scenie radzi sobie Lola Young. Nie wszyscy byli zadowoleni.
Bilety na Open'er Festival nie należą do najtańszych. Wielu internautów narzekało, że za karnet na cztery dni festiwalu trzeba zapłacić aż 1139 zł (cena z opłatą serwisową, ale bez kosztów za miejsce namiotowe, za które należy uiścić osobną opłatę). W tym roku jednak wydarzenie można obejrzeć za darmo przed ekranami telewizorów. TVP emituje koncerty, a 3 lipca o godz. 18.00 wyemitowano występ brytyjskiej wokalistki znanej jako Lola Young. 24-letnia wokalistka, która ma na koncie takie hity, jak: "Messy", "Don't Hate Me", "Conceited" czy "Crush", doskonale czuła się na scenie w Gdyni.
Między kolejnymi gwiazda otworzyła się przed publicznością. - Przeżywałam trudną miłość, ale jestem teraz zakochana. Proszę, nie komentujcie tego - powiedziała. Po chwili padły kolejne emocjonalne słowa. - Kocham was, dziękuję, że jesteście tutaj. Nie wiem, jak to wyrazić. To bardzo szczególny czas w moim życiu, bo mogę podróżować - dodała, a publiczność zareagowała brawami. Przypomnijmy, że wokalistka cierpi na nawracające torbiele strun głosowych, przez co ma problemy ze śpiewaniem i zdarza się, że musi odwoływać kolejne koncerty.
Polsko dziękuję wam. Polsko kocham was
- wykrzyczała.
Lola Young pojawiła się na scenie w kraciastych szortach i długiej i szerokiej koszuli, która była częścią kompletu. Podczas początkowych występów biegała po scenie z rozpiętą koszulą, toteż widać było jej kusy top. Całość stylizacji uzupełniały białe tenisówki i rozwiane włosy oraz mocny makijaż. Lola Young zachowywała się na scenie bardzo żywiołowo: biegała, skakała i wchodziła w interakcje z publicznością. I choć zebrana pod sceną publiczność bawiła się wybornie (słychać było to po entuzjastycznych reakcjach tłumu), to widzowie TVP, delikatnie mówiąc, nie byli już tak zadowoleni. "Świat upada. Kogo wy promujecie?", "Kurcze dziwne te koncerty, lepiej dać 'Akacjową 38'", "Gdzie ten fenomen? Może na żywo, bo z tv nic ciekawego" - czytamy na oficjalnych kontach TVP.
Inni z kolei narzekali na lektorkę, która na antenie tłumaczyła kolejne wypowiedzi wokalistki. "Fajny odsłuch, ale po co tam tłumacz? Zabiera klimat. Wczoraj nie było, dziś pani tłumaczy "cześć Polsko". Po co!?", "Wszystko fajnie, ale wolałbym móc wybrać między wersją z lektorem albo bez", "Ale tłumaczkę mieliście naprawdę średnią. Bardzo przeinaczała zdania, zmieniając ich sens", "Lola świetna, tłumaczka kompletnie niepotrzebna i do tego źle tłumaczyła połowę zdań" - grzmieli.
Fanka zemdlała na koncercie Podsiadły. Szybka interwencja medyków
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Książulo zapłacił pięć tysięcy złotych za dobę w luksusowym hotelu. Omal się tam nie ugotował. W komentarzach wrze
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Ciało 17-latki znalezione w walizce. Kulisy makabrycznego odkrycia w Tajlandii szokują
Córka Brzoski ruszyła z własnym biznesem. Prezes InPostu reaguje. Padły wymowne słowa. "Ona nie chce korzystać z..."
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin-Piotrowskiej na filmik Książula
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli