24 kwietnia media obiegła bardzo przykra wiadomość o chorobie Joanny Kołaczkowskiej. "Zbliża się nasza trasa z Potemowymi piosenkami. Miało być wesoło, nostalgicznie i razem... Ale los napisał inny scenariusz. Aśka – nasza Aśka – niestety nie wystąpi z nami. Jej zdrowie teraz wymaga całej uwagi i troski. Sprawa jest poważna. To nowotwór" - czytaliśmy w poście zamieszczonym w mediach społecznościowych kabaretu Hrabi. Dariusz Kamys, Tomasz Majer oraz Łukasz Pietsch, którzy współtworzą grupę, nie mają zamiaru występować na scenie bez koleżanki. O swojej decyzji poinformowali w najnowszym poście.
W mediach społecznościowych kabaretu Hrabi pojawiło się ogłoszenie. Przekazano, że ze względu na chorobę Joanny Kołaczkowskiej grupa zawiesza swoją działalność do sierpnia 2025 roku. "Kochani, ze względu na chorobę naszej Aśki podjęliśmy bardzo trudną decyzję. Kabaret Hrabi zawiesza swoją działalność do końca sierpnia 2025 roku. Kabaret Hrabi to cztery osoby. Każdy z nas jest ważny, ale Aśka jest sercem tej czwórki. Nie wyobrażamy sobie Hrabi bez niej" - czytamy. Wspomniano także o planowanych występach. "Zanim na chwilę się rozstaniemy, spotkamy się jeszcze podczas trasy 'Potemowych Piosenek' w Zabrzu, Gdańsku i Warszawie. To będą wyjątkowe wieczory – pełne emocji, wzruszeń i wdzięczności. Prosimy was, bądźcie z nami. Śmiejmy się, wzruszajmy i trzymajmy razem kciuki za Aśkę. Wierzymy, że wróci do was – silniejsza, zdrowa, uśmiechnięta. Do zobaczenia na koncertach. Kochamy was" - przekazano we wpisie.
Pod wpisem kabaretu Hrabi zaroiło się od pozytywnych i pełnych wsparcia komentarzy. "Całkowicie zrozumiałe, Asiu, jesteśmy z tobą", "Zdrowia dla Joasi, cała Polska trzyma kciuki za dobre zakończenie i też dużo siły panowie dla całej waszej czwórki. Jesteście jak rodzina", "Dużo zdrowia", Trzymajcie się" - czytamy w mediach społecznościowych.
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Uznańska-Wiśniewska o urlopie macierzyńskim. "Nie przysługuje"
Prawniczka reaguje na oświadczenie Dody o zarzutach. Mówi o "ważeniu słów"