16. edycja "Tańca z gwiazdami' trwa w najlepsze. W ostatnim odcinku show z programem pożegnała się Magda Mołek. Dziennikarka dodała zaskakujący komentarz na temat swoich umiejętności tanecznych. "Teraz już wiem, że nie umiem tańczyć. To odkrycie, że mimo iż tyle lat uwielbiałam oglądać turnieje tańca, z dyskoteki wychodziłam ostatnia i wiele lat tańczyłam w swojej głowie (...) jak zawodowiec, a jestem jednak na parkiecie sztywna"- podsumowała w sieci. Z całością wpisu możecie zapoznać się tutaj. Od samego początku programu widzowie są za to zachwyceni tym, co na parkiecie prezentują Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska. Para już typowana jest na zwycięzców Kryształowej Kuli. Wyszło na jaw, na jaką kwotę mogą liczyć za udział w programie.
O Agnieszce Kaczorowskiej jest ostatnio głośno za sprawą jej rozstania z Maciejem Pelą. Nic nie zapowiadało, że para przechodzi kryzys, więc kiedy gruchnęły wieści o rozpadzie ich związku, Bożenka z "Klanu" od razu znalazła się w centrum uwagi. Zamieszanie wokół jej osoby sprytnie wykorzystali producenci "Tańca z gwiazdami", który zaangażowali ją do najnowszej edycji show. Co ciekawe, już od pierwszych chwil na parkiecie tancerka bardzo zaskoczyła widzów, którzy docenili jej umiejętności. Po każdym z odcinków w mediach pojawiają się słowa zachwytu kierowane w stronę Kaczorowskiej i Gurłacza. Okazało się, że Filip jest nie tylko pilnym uczniem, ale ma także naturalny talent. Portal Pudelek dowiedział się, że Agnieszce Kaczorowskiej udało się wynegocjować dużo wyższą stawkę za odcinek niż jej programowemu partnerowi.
Trudno było się spodziewać, że Filip będzie tym wagonem, który ciągnie całą lokomotywę, a Agnieszka ma status gwiazdy od dawna, a że teraz w jej życiu prywatnym dużo się dzieje, to było do przewidzenia, że zatrudnienie jej przyniesie wiele publikacji na temat samej Agi i programu. Zarabia teraz najwięcej z tancerzy. Biznes jest bezwzględny
- zdradziła portalowi osoba z produkcji show.
Portal Pudelek dotarł do informacji o kwotach, jakie duet dostaje za odcinek. Jak się okazuje, w przypadku Filipa Gurłacza ma być to pięć tys. zł. Za to Kaczorowska może liczyć na dużo lepszą stawkę i według informatora serwisu dostaje aż dziewięć tys. zł za każdy odcinek. Z czego wynikają te różnice? "On przed udziałem w programie nie należał do ścisłego grona gwiazd ze świecznika i takie osoby zarabiają mniej. Duży budżet poszedł na osoby, które już odpadły, bo spodziewano się, że zostaną dłużej" - czytamy na łamach portalu.
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Skończył się program Andrzeja Dudy w Kanale Zero. Wyniki oglądalności nie powalają
Była gwiazdą TVN24. Teraz gorzko wspomina ten czas. "Recepta na katastrofę"
Matylda Damięcka "uderza" w Polaków najnowszą grafiką. "Cebulaki"
Opozda pokazała zdjęcia sprzed dziesięciu lat. Bardzo się zmieniła?
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Krzywonos trafiła do szpitala. Opublikowała poruszające nagranie
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy