Rozstanie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli było jednym z najgłośniejszych wydarzeń sezonu. Decyzja o zakończeniu małżeństwa była dla wszystkich szokiem, bo nic nie zapowiadało, że para przechodzi kryzys. Na rozpad ich związku rzekomo miał wpłynąć udział tancerki w programie "Królowe przetrwania". Podczas realizacji show Kaczorowska miała poznać na planie pewnego mężczyznę, w którym się zauroczyła. Wątek rzekomego romansu tancerki został poruszony w porannym programie TV Republika. Nie brakowało niewybrednych komentarzy.
Podczas emisji "Królowej przetrwania" na jaw wyszła informacja o tajemniczych liścikach, które Agnieszka Kaczorowska miała wymieniać z inną uczestniczką programu. To właśnie w tej korespondencji po raz pierwszy pojawił się wątek tajemniczego dźwiękowca, do którego miała zbliżyć się tancerka. Niedawno do sieci trafiły zdjęcia Kaczorowskiej w towarzystwie tajemniczego mężczyzny, które powstały we wrześniu 2024 roku w Belgii. "Tak wyglądało czułe spotkanie Agnieszki Kaczorowskiej z dźwiękowcem" - podpisał kadry serwis Pudelek. Możecie zobaczyć je tutaj. Jak na razie celebrytka w żaden sposób nie odniosła się do tych rewelacji. Wątek zrobionych ukradkiem zdjęć pojawił się także w kąciku show-biznesowym porannego wydania Telewizji Republika.
Anna Popek i Rafał Patyra z zaciekawieniem przysłuchiwali się informacjom przekazywanym przez ekspertkę od życia gwiazd na temat zdjęć Kaczorowskiej. Natalia Rzeźniczak podkreśliła, że Kaczorowska z tajemniczym mężczyzną ze zdjęć oddaje się swojemu uczuciu. - Mocno buziaczki lecą, obejmują się - dodała i stwierdziła, że nie wiadomo, czy para nadal się spotyka, bo nie ma żadnych zdjęć z Warszawy. - Nie wiemy, ale wiesz po formie, jaką Agnieszka prezentuje na parkiecie, można pomyśleć, że jest szczęśliwa i kwitnie. Ostatni jej występ fantastycznie recenzje pozbierał - stwierdziła Popek, nawiązując do "Tańca z gwiazdami". Prowadzący stwierdzili, że tancerka ma nawet szanse na zwycięstwo. Rafał Patyra podsumował to krótko.
Dźwiękowiec już szykuje odpowiednie dźwięki na pewno na tę okoliczność
- stwierdził zadowolony z siebie. Wcześniej nazwał też Kaczorowską ulubienicą. Nie do końca jednak rozumiemy, czyją.
W trakcie emisji ostatniego odcinka "Tańca z gwiazdami" Agnieszka Kaczorowska znalazła chwilę, aby prozmawiać z celebrytami. Tancerka została przyłapana na pogaduchach z Dodą, która tego dnia gościła w studiu. Na zdjęciach, które obiegły media, było widać, że obie panie były w doskonałych humorach i szybko znalazły wspólny język. Doda postanowiła zażartować z tematu rozmowy. Dodała zabawnego TikToka z podkładanym dźwiękiem. - Dla mnie on jest, k***a, zerem, zwykłym dnem. No k***a, po prostu idiotą - słychać m.in. na nagraniu. Od razu zaczęto podejrzewać, że nie wykluczone, że to właśnie było tematem rozmowy. Nagranie możecie zobaczyć tutaj: Kaczorowska na ploteczkach w "TzG". Przysiadła się do Dody, a ta się odpaliła
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Trzepiecińska miała romans z żonatym reżyserem. Lata później mąż zostawił ją dla kochanki
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Gwiazda TVN-u miała 34 lata, gdy została babcią. Jej wnuczka odziedziczyła talent do aktorstwa
Kubicka zalała się łzami i wszystko nagrała. "Ja po prostu nie mogę"