27 lutego media obiegły wieści o śmierci Gene'a Hackmana i jego żony. Zwłoki 95-latka, jego ukochanej i psa odkryto w posiadłości w Santa Fe w stanie Nowy Meksyk. Policja od razu przystąpiła do śledztwa. Wciąż nie ma pewności, na co dokładnie zmarł gwiazdor. Szeryf hrabstwa Santa Fe, Adan Mendoza wydał oświadczenie, z którego wynika, że ciała pary leżały w posiadłości przez ponad tydzień. Po zbadaniu rozrusznika serca aktora biegli ocenili, że zgon nastąpił 17 lutego. W piątek 28 lutego ustalono również, że wyniki testów na obecność tlenku węgla w ciałach aktora i jego żony były negatywne (wcześniej podejrzewano, że właśnie to, mogło być przyczyną śmierci). Teraz pojawiły się kolejne teorie i kolejne informacje. Tym razem na temat dzieci gwiazdora.
Szeryf Adam Mendoza w programie "Today" zdradził, że obecnie trwają próby ustalenia dokładnej chronologii zdarzeń. "Daily Mirror" donosi, że pomóc mają w tym dzieci aktora. Odtworzenie ostatnich chwil pary może być jednak nie lada wyzwaniem. Jak wiadomo, dzieci Hackmana nie miały z nim najlepszego kontaktu. Córka Leslie już na początku śledztwa przyznała, że od miesięcy nie rozmawiała z ojcem. Policja przekazała, że na miejscu zdarzenia zabezpieczono dwa telefony. Być może to właśnie na nich znajdują się informacje, które pozwolą odpowiedzieć na podstawowe pytania. Wciąż prowadzone są badania toksykologiczne. Na ich wyniki przyjdzie nam poczekać co najmniej kilka miesięcy.
Zdaniem patologa sądowego dr. Michaela Badena aktor mógł umrzeć na wskutek zawału, na co miałyby wskazywać dane z rozrusznika. - To zdarzenie byłoby zatrzymaniem akcji serca spowodowanym nieprawidłowym tętnem. Rozrusznik śledzi tętno i gdy jest ono zbyt niskie, następuje wyładowanie. I to wszystko jest w zapisie - tłumaczył w programie "Fox Report". - Sekcja zwłok wykazała, że nie miał żadnych obrażeń. Nie wykryto śladów tlenku węgla. Poza tym miał najczęstszą przyczynę śmierci w tym kraju, ciężką chorobę serca, chorobę wieńcową i być może wysokie ciśnienie krwi, wiemy to na bazie tego, co już zostało ustalone. Zatrzymanie akcji serca sprawiłoby, że od razu upadłby w przedsionku - dodał. Patolog skomentował także śmierć jego żony. Według eksperta kobieta mogła umrzeć chwilę później, po tym jak próbowała pomóc swojemu mężowi.
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Macron chciał to ukryć pod okularami. Gdy je ściągnął, w mediach zawrzało. Wiadomo, co się stało
Córka Macudzińskiej w poruszającym wpisie. Podzieliła się osobistym wyznaniem
Znana aktorka oficjalnie w "Tańcu z gwiazdami"! O jej udział zabiegano latami
Zapytaliśmy eksperta o eurowizyjną propozycję Pręgowskiego. Nie ma złudzeń
Zmiany w "Dzień dobry TVN"! Do obsady dołącza nowa dziennikarka