Andrzej Duda poleciał do Dubaju i 11 lutego wziął udział w sesji otwierającej Światowy Szczyt Rządów. Prezydent zabrał głos i wygłosił przemówienie po angielsku. Polityk czytał je z kartki. W pewnym momencie te spłatały mu figla.
Andrzej Duda już kilkukrotnie wypowiadał się po angielsku. Delikatnie mówiąc, nie poszło mu wówczas najlepiej. Skupiono się zwłaszcza na jego występie na Forum Ekonomicznym w Davos w 2020 roku. Polityk zacinał się i powtarzał słowa. W sieci zawrzało, nie zabrakło wówczas złośliwych komentarzy. Głośno było także o jego rozmowie z Kamalą Harris, podczas której polityczka wybuchła śmiechem. Wiele wskazywało bowiem na to, że prezydent przejęzyczył się wówczas i zamiast angielskiego "indeed" (pol. w rzeczy samej), powiedział "dick" (ang. wulgarne określenie członka).
Tym razem Andrzej Duda, zapewne pamiętając o wcześniejszych wpadkach, postanowił odczytać swoje przemówienie z kartek. Ten pomysł był strzałem w dziesiątkę, bo do pewnego momentu prezydent mówił dosyć płynnie. - Polska jest gotowa na rozwój. Polska jest gotowa do współpracy. Bo przyszłość - panie i panowie - ma na imię Polska! - zachwalał. Zebrani usłyszał też, jak szybko pod względem gospodarczym rozwija się nasz kraj. - Od 1989 roku Polska zdołała czterokrotnie powiększyć swoją gospodarkę. W ciągu ostatnich trzech dekad osiągnęliśmy bezprecedensowy poziom PKB i innych parametrów, wykazując jak dynamiczni, innowacyjni i pracowici są Polacy - podkreślił.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie... kartki. W pewnym momencie te bowiem skleiły się, a prezydent nie dawał sobie rady, by je rozłączyć. Obdarował wówczas publiczność bogatą mimiką, zaburzając tym samym płynność wypowiedzi. Gdy w końcu udało mu się rozdzielić kartki, na twarzy polityka pojawiła się czysta radość. Wszystko się nagrało. Zabawną wpadkę głowy naszego państwa możecie zobaczyć na nagraniu poniżej (warto przewinąć je do 5:03:17).
5 lutego Andrzej Duda pojawił się w Kanale Zero, gdzie udzielił wywiadu Robertowi Mazurkowi. Polityk poruszył wiele kwestii, w tym również planów na przyszłość po prezydenturze. - Zobaczymy, czas pokaże, czas pokaże - zacytował Zenka Andrzej Duda i wyraźnie się tym rozbawił. Prezydent RP naśladował przy tym barwę głosu króla disco polo. Wypowiedź Dudy nawiązywała do wywiadu gwiazdora z 2023 roku, kiedy został zapytany, czy chciałby, żeby jego wnuczka poszła w jego ślady i także występowała na scenie. - Na pewno, na pewno, pewnie, jasne, zobaczymy, czas pokaże, czas pokaże - powiedział wówczas.
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Kamińska-Radomska o zachowaniu młodzieży na studniówkach. "Wstyd i hańba"
Zapytaliśmy eksperta o eurowizyjną propozycję Pręgowskiego. Nie ma złudzeń
Macron chciał to ukryć pod okularami. Gdy je ściągnął, w mediach zawrzało. Wiadomo, co się stało
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
Tak wygląda łazienka Cichopek. Przestrzeń, złote detale i ogromna wanna
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Czym dziś zajmuje się Agata Duda? Prawda wyszła na jaw. "To jest jej świadomy wybór"