Konrad "Skolim" Skolimowski miał wystąpić podczas Dni Jastrzębia-Zdroju. Był zaplanowaną przez organizatorów gwiazdą wieczoru. Zgromadzona publiczność miała go zobaczyć na scenie o godzinie 20.30. Niezadowolenie wywołał fakt, iż "król latino" spóźnił się dwie godziny. Management Skolima wyjaśnił, co się wydarzyło. Problemem okazało się zepsute auto.
12 czerwca Skolim miał zaplanowane aż trzy występy - jeden z nich na wydarzeniu w Wielkopolsce, a dwa kolejne na Śląsku. O 20.30 muzyk miał zagrać koncert w Jastrzębia-Zdroju, ale nie pojawił się o zaplanowanej godzinie. "Król latino" dotarł na stadion dopiero przed godziną 23, a to wywołało falę niezadowolenia. Niektórzy nie doczekali się występu, gdyż ze względu na późną porę, udali się do domów. "Dwie godziny poślizgu. To trochę przegięcie. Ludzie musieli wychodzić z koncertu przed końcem, bo godzina już zrobiła swoje", "Żenada! Miał być o 20.30, zero szacunku dla swoich fanów!" - pisali zniesmaczeni fani Skolima.
Menedżment piosenkarza zdecydował się wyjaśnić sytuację. Okazuje się, że tego dnia doszło do awarii samochodu, która była przyczyną spóźnienia. "Ten dzień był ze sporą rezerwą czasową. Na awarię auta nie mamy jako team wpływu, organizator był informowany na bieżąco, publiczność też. Na szybko wprowadziliśmy zmiany w harmonogramie, rotując innymi ekipami" - poinformowano na profilu Amber Music & Sport Management na Instagramie. Podkreślono również, że Skolim przeprosił fanów za spóźnienie. "Po przyjeździe Konrad pierwsze, co zrobił, to poszedł na scenę i przeprosił fanów. Zagrał pełny koncert i został po koncercie na zdjęcia. Takie są fakty" - przekazano.
Nie od dziś wiadomo, że Skolim potrafi zagrać kilka koncertów w ciągu jednego dnia. Możemy go zobaczyć nie tylko na dużych scenach, ale również festynach, dożynkach czy dniach miast. W tym roku muzyk ma zagrać ponad 500 koncertów. Za każdy ma inkasować 75 tys zł. - Moja stawka za koncert jest najwyższa w Polsce. Spójrzmy prawdzie w oczy. 503 koncerty, stadiony, hale, małe miasteczka, 25 tys. ludzi. (...) Przyciągam ludzi, bawię ludzi, pokrzepiam polskie serca. (...) Ja jestem najbardziej zadowolony z tego, że ja nie żyję na krzywdzie ludzkiej. Żaden mój biznes nie jest oparty na tym, że ktoś ucierpiał, wręcz przeciwnie - komentował sam "król latino" w rozmowie z "Super Expressem".
Anna Przybylska zakochała się w tym domu od pierwszego wejrzenia. Bieniuk mieszka tam do dziś
Stylistka chwali Nawrockiego. "Wygląda wyjątkowo dobrze". Do pierwszej damy ma jeden zarzut
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Niebywałe, czego dokonał uczestnik "Jednego z dziesięciu". To pierwsza taka sytuacja w historii
Grał Bola w "Rodzince.pl", a po skandalu zniknął z ekranów. Tak dziś wygląda Daniel Dziorek
Oliwia Bieniuk upamiętniła Annę Przybylską w rocznicę śmierci. Wpis córki aktorki chwyta za serce
Ujawniono pytanie za milion w "Milionerach". Wielu może mieć z nim problem
Media: Była żona Rogacewicza chce mu ograniczyć władzę rodzicielską. Aktor zabrał głos
"Gruba, tłusta, zalana". Czy taka jest pizza Książula? Sprawdziłam to