Barbara Bursztynowicz zyskała rozgłos dzięki takim produkcjom jak "Zaćma", "Dzieci i ryby", "Oszołomienie", "Apetyt na życie" oraz przede wszystkim "Klan", który przyniósł jej największą popularność. Gwiazda występowała w produkcji emitowanej w TVP od 1997 roku. Po takim czasie postanowiła odejść z serialu. Okazuje się, że wciąż ma otwarte drzwi do tej produkcji. Pytanie, czy z nich skorzysta.
Serialowa Elżbieta podjęła decyzję o rozstaniu z produkcją. W ostatniej scenie z jej udziałem żegna się z córką Beatą (Magdalena Wójcik). Co ciekawe tej sceny nie zagrała Bursztynowicz, ale dublerka. Producent serialu wyjaśnił, że powodem takiej zmiany była sytuacja zdrowotna Bursztynowicz. - Gdy Basia już zdecydowała [o odejściu - przyp. red.], uzgodniliśmy, że dogra ostatni wątek. Niestety dopadła ją choroba i to poważna. Nas goniła emisja oraz termin i nie mogliśmy czekać, więc byliśmy zmuszeni skorzystać z dublerki. To normalna praktyka i robiliśmy to wielokrotnie. Od lat współpracujemy z agencjami aktorskimi, którzy mają też epizodystów i czasami korzystamy z ich usług w takich sytuacjach. Tu tak się stało - przekazał Paweł Karpiński w rozmowie z "Faktem". Karpiński nie zamyka się na współpracę z gwiazdą w przyszłości. - Powiedzieliśmy Basi, że na pewno będzie nam jej brak, ale z drugiej strony nie przekreśliliśmy możliwości jej powrotu. Takie słowa nie padły. Pozostawiliśmy sprawę otwartą i wszystko zależy od Basi - dodał.
Producent zaznaczył, że nie zamierza zastąpić Bursztynowicz inną aktorką na stałe. - Nie bierzemy pod uwagę zastąpienia jej inną aktorką, ale ona musi podjąć decyzję do czerwca, a właściwie do końca maja, bo wtedy zaczynamy przygotowywać kolejne odcinki. Jeśli zmieni zdanie, we wrześniu moglibyśmy ją zobaczyć. Sprawa jest więc otwarta, a drzwi wciąż są uchylone z naszej strony. My Basię bardzo lubimy i nie chcielibyśmy się rozstawać - uzupełnił. Co sądzicie o opinii producenta? Dajcie znać w naszej sondzie na dole strony.
Viki Gabor była w polskim jury Eurowizji. Tak zareagowała po przyznaniu 12 punktów Izraelowi
Jeden z członków polskiego jury Eurowizji wydał oświadczenie. Chodzi o punkty dla Izraela
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Donald Tusk zaskoczył zachowaniem. Tak zareagował na uwagę o swoim wyglądzie
Natalia Niemen uderza w byłego męża i jego żonę. Chodzi o opiekę nad córką
Tłum polskich gwiazd zameldował się na meczu w Barcelonie. Żegnają Lewandowskiego
Mocny wpis Kwaśniewskiej po aferze wokół 12 punktów dla Izraela. "Przeczytałam skład jury i myślę..."
Eurowizja 2026. Polska przyznała Izraelowi 12 punktów. Rzeczniczka jury w środku nocy wydała oświadczenie
Polały się łzy. Tak Lewandowska zachowała się po ostatnim meczu męża. Potem dodała krótki wpis