TV Republika pierwszy raz zorganizowała sylwestra. Występy zaczęły się o godz. 19.45. Koncert był transmitowany zarówno online, jak i w telewizji. Już na samym początku widzowie mieli mieszane uczucia. W mediach społecznościowych pojawiały się pozytywne, jak i negatywne komentarze. Sylwester na TV Republika miał mieć ogromną oglądalność. Stacja podała, że aż trzy miliony widzów oglądało sylwestrowy koncert. Później prezes Tomasz Sakiewicz stwierdził, że były to jednak cztery miliony. W końcu głos zabrał pracownik stacji. Prawda okazała się zupełnie inna.
Z danych Nielsen Media wynika, że widzów sylwestrowego koncertu Republiki było znacznie mniej, bo około 1,3 miliona. Wówczas wyszło na jaw, że wcześniej powoływano się na badania oglądalności stacji informacyjnych w Polsce w dniu 31 grudnia 2024 roku. TV Republika była jedynym kanałem informacyjnym, który organizował sylwestra, stąd duże zainteresowanie widzów. Pracownik stacji w rozmowie z Plejadą postanowił skomentować całe to zamieszanie. Wyznał, jak to wszystko wyglądało. "Oglądalność Republiki była spora, jeżeli patrzymy na wyniki stacji informacyjnych. A jak wiemy, żadna z takich stacji nie organizowała Sylwestra. Ponad cztery miliony widzów? Ja się pytam, gdzie ci widzowie? Pracownicy sami zastanawiają się, kto wymyślił te wyniki. W ponad milion widzów jesteśmy w stanie uwierzyć, ale cztery miliony... Prezesa trochę poniosło" - skwitował.
PRZECZYTAJ TEŻ: Litania skarg widzów TV Republika. Wytykają zaniechanie "patriotycznego obowiązku"
Informator Plejady otworzył się również na temat finansów. Zdradził, jaka kwota prawdopodobnie została wydana na organizację koncertu sylwestrowego. Pracownik TV Republika przyznał, że nie wie, ile każda gwiazda zarobiła z osobna. "Co do pieniędzy, to nikt nie ma dostępu do umów, która gwiazda ile zarobiła, ale kwoty dla zagranicznych gwiazd podane w mediach były lekko przesadzone. Republika rzeczywiście nie opłacała gaży gwiazd. Skupiła się na sprawach technicznych i organizacyjnych, a te nie były tanie. Mówi się, że Sakiewicz wydał ponad pół miliona" - stwierdził. Dużo czy mało? ZOBACZ TEŻ: Prezydent Chełma nazwany "złotym dzieckiem PiS". Tak broni sylwestra TV Republika
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze
Badach spotkał Jansona po wielu latach. Co słychać u lidera Varius Manx?