W kanonie radiowych świątecznych hitów jest kilka reguł. Musi być nastrojowo, musi być melodia łatwo wpadająca w pamięć, dzwoneczki, słowa o prezentach, choince i rodzinie. Tatiana Okupnik postanowiła iść na przekór. "Wszystkiego najlepszego" to właściwie antyświąteczna piosenka, która jednak może chwycić za serca. To trochę prawda o nas samych.
Okres świąteczny to nie dla wszystkich czas magii i wizji, którą znamy z reklam znanych firm biżuteryjnych. W tym czasie kozetki u psychoterapeutów są przepełnione, a spotkanie z dużym gronem rodziny dla niektórych bywa traumatyczne. I między innymi o tym postanowiła zaśpiewać Tatiana Okupnik. "Gwiazda na niebie, poplamiony obrus na blacie chwiejącego się stołu. My sobie wilkami, siedzimy obok. Po co? Nie wiem. Uśmiechy na zdjęciach, szczerzymy kły, a mięso w zębach" - śpiewa gwiazda. Trzeba przyznać, że ten przekaz uderza i porusza. Dalej jest jeszcze mocniej, bo padają słowa o podciętych skrzydłach i zbłąkanych wędrowcach. Okupnik unika banału i zderza się z brutalną rzeczywistością, z empatią myśląc o swoich słuchaczach. Do piosenki powstał także wymowny teledysk, który daje do myślenia. "Właśnie przy wigilijnym stole mocno podkreślają się samotność, tęsknota, smutek, niespełnienie, strach, rozczarowanie, zmęczenie sytuacją, w której się znaleźliśmy. Grubą kreską piszą się wszystkie nasze "pod górki". Stoły uginają się od zbyt dużej liczby butelek wódki, od niezagojonych ran, od mielonych latami tematów ciąż, odpowiednich partnerów i życiowych wyborów" - czytamy w opisie.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Przesłuchałem świąteczną piosenkę Derpieński. Mamy taką Mariah, na jaką sobie zasłużyliśmy [OPINIA]
Muzycznie za piosenkę "Wszystkiego najlepszego" odpowiada Mariusz Obijalski i sama Tatiana Okupnik. Gwiazda już wcześniej w tym składzie stworzyła single "Puzzle" i "Mama idzie w długą". Być może nie były to hity na miarę tych, które przed laty Okupnik wyśpiewywała z Blue Cafe, ale trzeba zauważyć, że wokalistka nie chce już śpiewać o niczym. W nowej twórczości porusza ważne społecznie tematy, związane z macierzyństwem, depresją, samotnością i zaczynaniem "od nowa". Jak dotąd, największym zainteresowaniem cieszył się jej singiel "Wracam", z którym wystąpiła w opolskich Premierach. Okupnik wróciła też do dawnej fryzury i trochę do dawnego głosu, bo charakterystycznej "żaby" jest w jej śpiewaniu znów więcej. Nie zawsze jest ona potrzebna, ale w sumie dobrze, że jest. Nie oznacza to jednak, że Tatiana po drodze zgubiła swoją charyzmę. O tym zapewne przekonają się widzowie tegorocznego "Sylwestra z Dwójką". Okupnik powita bowiem 2025 rok na scenie Stadionu Śląskiego w Chorzowie.
Czy "Wszystkiego najlepszego" stanie się świątecznym przebojem na miarę "A kto wie?" De Su czy "Dzień jeden w roku" Czerwonych Gitar? Raczej wątpię, ale chyba to nie o to chodzi. Piosenka Okupnik wpisuje się w maksymę "prawda czasu, prawda ekranu". To rzecz o emocjach, która daje do myślenia. A przecież o to powinno też chodzić twórcom. Sam Andrzej Wajda stwierdził kiedyś, że "najważniejszą rzeczą dla filmowca jest to, żeby ludzie zaczęli myśleć". Okupnik w nowej twórczości idzie właśnie tą drogą.
Jeśli przeżywasz trudności, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych: Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222; Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111 'Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123 Pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Polskie aktorki potwierdziły, że są w związku. "Propaganda miłości"
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Kinga Duda miała brać udział w kolizji drogowej. Są nowe ustalenia w sprawie
Bianka przed pierwszą randką, nie wiedziała, czym zajmuje się Chajzer. "Myślałam, że jesteś..."
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Gretkowska bez litości dla nowej "Lalki". Oberwało się Dorocińskiemu i Urzędowskiej
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
"Nie wiem, czy was stać". Książulo usłyszał to na Winobraniu, ale potem zrobiło się jeszcze dziwniej