W ostatnich miesiącach Jerzy Antczak informował na swoim profilu na Facebooku o złym stanie zdrowia swojej żony Jadwigi Barańskiej. W dramatycznych słowach wyznał także, że aktorka, która 21 października skończyła 89 lat, nie chce już przyjmować lekarstwa. Teraz reżyser "Nocy i dni" przekazał obserwatorom druzgocące wieści.
Jerzy Antczak tuż po godzinie 4 (polskiego czasu - przyp.red.) poinformował o śmierci żony. "Kochani, przed trzema godzinami Jadzia odeszła. Bardzo nam ciężko. Jerzy i Mikołaj" - czytamy w opublikowanym poście. W komentarzach zaroiło się od kondolencji i wyrazów współczucia ze strony fanów legendarnej pary.
Swój głos zabrał także krytyk filmowy i filmoznawca, Łukasz Maciejewski. "Kilka dni po swoich 89-tych urodzinach, odeszła Jadwiga Barańska. Nasze noce, nasze dni... Aktorstwo to tajemniczy zawód. Można grać dziesiątki ról i przeminąć niemal bezszelestnie, można też zagrać w zasadzie jedną, która zapewni nieśmiertelność. Jadwiga Barańska oczywiście nie zagrała jednej roli, ale jej Barbara Niechcicowa w "Nocach i dniach" to są wszystkie Barbary, Krystyny, Haliny i Łukasze. To właśnie my. Pani Jadwiga była mi bardzo bliska. Pan Jerzy jest mi bardzo bliski, boleję nad tym odejściem" - napisał Łukasz Maciejewski na Facebooku.
Jadwiga Barańska urodziła się w 1935 roku w Łodzi. Jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w rodzinnym mieście. Po zakończeniu studiów na pewien czas związała się z teatrem, występowała także w spektaklach telewizyjnych. Gigantyczną sławę przyniosła jej rola Barbary Niechcic w "Nocach i dniach" z 1975 roku. Dzięki niej zyskała zresztą nie tylko rozpoznawalność, ale też spadł na nią deszcz nagród. Wyróżniono ją m.in. na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku, otrzymała także Srebrnego Niedźwiedzia za rolę kobiecą na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. Jadwiga Barańska została również odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi, a także Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Żarty Majewskiego pójdą Kubickiej w pięty. Zwrócił się do jej nowego chłopaka. "Uważaj"
Pojechał nad polskie morze i biadoli. "Na pizzę trzeba było czekać półtorej godziny". W komentarzach zawrzało
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Doda nie kryje żalu po festiwalu w Opolu. Po latach przyznała: Żałuję
Emilia z "Sanatorium miłości" przekazała wieści ws. Henryka. "Po raz drugi zawiódł"
Nie do wiary, jak miało wyglądać ostatnie spotkanie Hakiela z Cichopek. "Nawrzucała mi, że..."