Kinga Rusin uraczyła swych obserwujących malowniczym widokiem Gór Tęczowych, które odwiedziła w sportowym wydaniu, jak na prawdziwą podróżniczkę przystało. Przy okazji górskiego pejzażu pokusiła się o wpis, w którym nie zabrakło ciekawych wniosków. Sprawdźcie, co dokładnie przekazała na temat partii politycznych.
"Tęczowe Góry! Jak okiem sięgnąć. Obłęd! Gdyby tu rządził PiS albo Konfa, to by je pewnie kazali zamalować. Zrobili przecież z tęczy wroga, przypisali jej szatańską moc. Skutecznie, bo ludzie nie skupiali się przez długi czas na niczym innym poza „tęczową ideologią" - zaczęła dziennikarka we wpisie. Ten początek zdążył poruszyć część widowni Rusin. "Jestem gejem, a nie identyfikuję się z tęczowymi flagami. Szkoda, że takie piękne dzieło natury zostało zawłaszczone ideologicznie i politycznie", "Stara śmieszna Kinia już nie wie, co mówić i robić" - czytamy opinie niektórych. Inni z kolei są zachwyceni udostępnionymi widokami z podróży. "Coś pięknego! Wciąż moje marzenie i mam wiarę, że spełnię je",
Nie chce się wierzyć, że taki piękny jest świat!! Cuda i jeszcze raz cuda! Razem z panią zwiedzam świat
- piszą fani dziennikarki. Wspomniane kadry znajdziecie w galerii.
Kinga Rusin o kulisach sesji. "Podskok na potrzeby zdjęcia dużo mnie kosztował"
W dalszej części wpisu dowiadujemy się więcej o tym, jak dziennikarka musiała się poświęcić podczas pozowania do zdjęć z górskim widokiem. "Uwielbiam tęczę, ten kolorowy efekt na niebie jest boski! Nic dziwnego, że takie wrażenie zrobiły na mnie Tęczowe Góry w regionie Cuzco, które „zdobyliśmy" po trekkingu na wysokości 4800-5000m n.p.m. Ten jeden mini podskok na potrzeby zdjęcia dużo mnie kosztował. Czułam się, jakbym przebiegła 100 metrów sprintem na bezdechu" - napisała. "Ale radość na mojej twarzy jest autentyczna. Znów mieliśmy szczęście (które sobie sami zorganizowaliśmy) i cały szlak przeszliśmy w samotności. Góry były tylko nasze! To, co mnie uderzyło to cisza, przerywana tylko podmuchami wiatru. Na tej wysokości nie ma ćwierkających ptaków, a alpaki poruszają się bezszelestnie. To wszystko plus nieziemskie widoki zbudowało nam niesamowitą atmosferę i przeżycie nie do zapomnienia" - dodała następnie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!