Były selekcjoner kadry Polski w ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, a mianowicie z białaczką. W ciągu swojej kariery poznał wielu utalentowanych sportowców, którzy pogrążeni w smutku, przybyli na pogrzeb Franciszka Smudy do Krakowa. W trakcie mszy odznaczono trenera Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, o którym zadecydował Andrzej Duda. Później żałobnicy przenieśli się na cmentarz.
Podczas pogrzebu nie zabrakło charakterystycznych wieńców, które przypominały o karierze Franciszka Smudy. Na jednej z wiązanek widniała biało-czerwona wstęga z napisem "Polski Związek Piłki Nożnej". Nie zabrakło również wieńców od najbliższej rodziny trenera. Smuda spoczął w Krakowie, ponieważ to właśnie tutaj znajduje się jego grób rodzinny. Kadry tego miejsca są w naszej galerii. Warto dodać, że w ostatnim pożegnaniu byłego selekcjonera uczestniczyli kibice piłki nożnej, mieszkańcy Krakowa i znane osobistości ze świata sportu. Widziany był bowiem Jakub Błaszczykowski, Sławomir Peszko czy Kamil Glik.
Wiceminister sportu i turystyki wygłosił przemówienie podczas pożegnania trenera. - Dziś w podwójnej roli, trochę jako kolega, ale przede wszystkim w imieniu Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz rządu, chciałem podziękować za to co dla polskiego sportu zrobił Franciszek Smuda. Była to wyjątkowa postać, człowiek, który się nigdy nie poddawał, zawsze kroczył drogą do sukcesu, do zwycięstwa. Dziękujemy ci Franciszku za te wszystkie emocje, którymi nas obdarzyłeś. Dziś tutaj stają twoi piłkarze, jest ich naprawdę wielu, wiem, że przylecieli też z zagranicy na tę jedną chwilę, żeby uczestniczyć w tej ostatniej odprawie. Nie będę wymieniał wszystkich twoich sukcesów, zrobią to pewnie koledzy z PZPN-u. Było ich tak wiele, że wydaje mi się, że nawet pan trener Strejlau wszystkich nie wymieni, który będzie mówił w imieniu PZPN-u - zaczął. Z jego ust padły następnie poruszające słowa. - Jeszcze raz ci chciałem podziękować i mam nadzieję jako człowiek wierzący, Franciszku, że tam już też przeprowadziłeś odprawę z chłopcami, którzy poszli tam do tego lepszego świata wcześniej. I chyba wyrażę naszą wspólną nadzieję, że kiedyś, kiedy tam się spotkamy, żebyś trzymał dla nas miejsce na tym stadionie, w lepszym świecie, w tym twoim sektorze, bo znajomość z tobą, praca z tobą, była dla nas wszystkim wielkim honorem - zakończył.
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Joanna Jabłczyńska dostała pismo przedsądowe od Grocholi. Wydała oświadczenie
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Ekspertka bez litości dla stylizacji Paschalskiej z ramówki TVP. "Właśnie dlatego wyszło tak źle"
Książulo przetestował restaurację z gwiazdką Michelin. Za mielonego zapłacił 99 złotych. "Beze mnie takie cyrki"
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"
Zapytaliśmy Mandarynę o konfrontację z Polą Wiśniewską. Krótka piłka
Afera wokół "Nigdy w życiu!" chyba się nigdy nie skończy! Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę: Mam na to dokumenty