10 sierpnia Donald Tusk odwiedził plan "Rancza", a krótkie nagranie z jego wizyty od razu trafiło do mediów społecznościowych, wywołując niemałe poruszenie wśród internautów. Przeważały pozytywne komentarze, a widzowie docenili poczucie humoru premiera, ale nie wszyscy - delikatnie mówiąc - byli zadowoleni, że Tusk ociepla wizerunek wizytą na planie. A co o tym sądzi Artur Barciś, który miał okazję spotkać się z politykiem?
Nasz redaktor Marcin Wolniak spotkał Artura Barcisia na prezentacji jesiennej ramówki Telewizji Polskiej. Nie mógł nie poruszyć więc tematu wizyty Donalda Tuska na planie "Rancza". - Dużo było zamieszania wokół tej wizyty Donalda Tuska na planie rancha. Czy w pana opinii to jest fortunne, żeby polityk pojawiał się na planie serialu? I jak w ogóle pan emocjonalnie podszedł do tej wizyty? - spytał aktora.
Artur Barciś miał jasne zdanie na ten temat. - Podszedłem bardzo pozytywnie. Bardzo cenię Donalda Tuska i szanuję go, więc dla mnie to była przyjemność - podkreślił. - Nie miałem okazji nigdy wcześniej spotkać Donalda Tuska, więc jeżeli przyjechał, to znaczy, że ma świadomość, że ten serial bardzo wielu ludzi lubi i za coś go lubi. Więc myślę, że odwiedzić ekipę, która tworzy jakąś kulturę w Polsce, to było bardzo pozytywne zdarzenie - podsumował.
O opinię na temat wizyty Donalda Tuska na planie serialu poprosiliśmy też ekspertkę ds. PR, Martę Rodzik, która zwróciła uwagę, że produkcja sama w sobie nie potrzebuje szczególnego zastrzyku rozpoznawalności. - Obecność premiera z pewnością gwarantuje dodatkowy zasięg i dyskusję w mediach społecznościowych - zaznaczyła.
Jak stwierdziła Rodzik, niesie to ze sobą spore ryzyko. Przypomniała, że choć w serialu poruszane są wątki związane z polityką, pojawienie się konkretnego aktywnego polityka w materiałach związanych z promocją nowych odcinków, może zmienić sposób, w jaki część widzów odbiera całą sytuację.
- Problem polega na tym, że "Ranczo" jest serialem mocno związanym z polityką, ale jednocześnie jego siłą zawsze była satyra, czyli dystans wobec polityków i różnych stron politycznego sporu. Wprowadzenie do promocji konkretnego, aktywnego polityka siłą rzeczy zmienia optykę - podkreśliła.
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Szok, jak Pakulnis została potraktowana przez jednego z profesorów. Naprawdę to zrobił
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł