Takie wieści z domu Anny Kalczyńskiej po 12 latach. "Nie jest łatwo"

Anna Kalczyńska przekazała fanom ważne wieści. W jej życiu zaszły spore zmiany. Zobaczcie, co się stało.

Anna Kalczyńska w 2023 roku została zwolniona z "Dzień dobry TVN" i od tego czasu nie zaczepiła się w żadnym programie. Mimo to dziennikarka pozostaje w stałym kontakcie z fanami, których na Instagramie informuje, co u niej. Jak się okazuje, w ostatnim czasie zaszły u niej kolejne, spore zmiany. Wszystko opisała w jednym z najnowszych wpisów. 

Zobacz wideo Jak było naprawdę?

Anna Kalczyńska wyprowadza się z domu. Mieszkała w nim 12 lat

Kalczyńska dodała na Instagramie zdjęcie sprzed swojego domu, który zdecydowała się opuścić. Pretekstem, by podzielić się swoją historią, stał się fakt, że postanowiła go teraz odwiedzić i się z nim pożegnać. Choć domownicy wyprowadzili się z niego już jakiś czas temu, to dziennikarka odczuwa smutek. "A więc żegnaj, stary domu! Już ponad rok mieszkamy gdzie indziej, ale dziś odwiedziłam miejsce, w którym przeżyliśmy 12 pięknych lat, pełnych cudownej energii, dalekich wyjazdów i radosnych powrotów, wielu ciekawych przygód, rozmów, początków przyjaźni i fajnych relacji" - zaczęła wpis. Następnie wyliczyła, jakie piękne momenty przeżyła wraz z bliskimi w tej nieruchomości. W tym domu dorastały jej dzieci, spędzali święta oraz ważne dla nich okazje. Nie zabrakło także większego poruszenia w wyznaniu. "Do tego miejsca zapraszaliśmy naszych bliskich, których już z nami nie ma..."- czytamy. Anna Kalczyńska podkreśliła, że "będzie co wspominać", a także wyznała, że przywiązuje się do miejsc, a pożegnanie z nieruchomością, w której mieszkała przez tyle lat, nie jest dla niej łatwe. Przy okazji pokazała nie tylko dom z zewnątrz, ale także wnętrza. Możecie je zobaczyć w naszej galerii na górze strony. 

Anna Kalczyńska komentuje bieżące wydarzenia

Choć Anna Kalczyńska nieco usunęła się z mediów, to nadal śledzi, co się w nich dzieje. Niedawno skomentowała przemówienie Kierwińskiego, a także wyznała, co myśli o roszadach w "Pytaniu na śniadanie". Pod koniec stycznia wróciła pamięcią do wielkiego wydarzenia w "Dzień dobry TVN", jakim był wywiad z Dodą. Dziennikarka teraz uważa, że postąpili źle, zapraszając gwiazdę, która jest skonfliktowana z Agnieszką Woźniak-Starak, która także pracowała w śniadaniówce.

Kalczyńska pyta: Czy też przywiązujecie się do miejsc?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.