Annę Muchę znamy z takich produkcji jak "M jak miłość", "Och, Karol 2", "Miłość, seks & pandemia" oraz "Czas na show. Drag me out". Na swoim Instagramie zgromadziła prawie milion obserwatorów, z którymi dzieli się między innymi nowinkami dotyczącymi projektów zawodowych. Ostatnio pokazała jednak coś innego - wiadomość od jednej z fanek. Czego dokładnie dotyczyła?
Aktorka zamieściła screeny prośby dotyczącej darowizny. "Droga Aniu, proszę przeczytaj do końca" - czytamy początek. "Piszę, zwracając się z prośbą o pomoc materialną/darowiznę (proszę, przeczytaj dalej), którą chcę przeznaczyć na zakup małego mieszkania/kawalerki dla mojej córki. Obiecuję, że jeśli uda mi się spełnić nasze marzenie, a uzbierana kwota przewyższy oczekiwania, to na pewno zostanie wykorzystana w jak najbardziej korzystny sposób, nie zostanie przetrwoniona, ponieważ wiem, ile trzeba pracować, aby zarobić. Zostanie przeznaczona na remont, meble, a jak wystarczy" - tak brzmi dalsza część listu. Aktorka postanowiła odpowiedzieć na prośbę publicznie.
Dobra, ktoś coś jeszcze? Bo idę do bankomatu...
- rzuciła sarkastycznie. Całość znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Niektóre aktorki prowadzą swoje social media czysto hobbystycznie, jednak Anna Mucha wie, że to dobre narzędzie biznesowe. Promuje nie tylko formaty, w których sama bierze udział, ale i pokazuje wybrane przez nią produkty od znanych marek. Nie jest to jednak częste zjawisko, co sama podkreśliła w jednym z wywiadów. - Zdarza mi się zarabiać na Instagramie, przyjmować różne rzeczy. Robię to, bo mam poczucie, że te pieniądze później dobrze wykorzystuję. Mam świadomość tego, że będąc producentką teatralną, potrzebuję kolejnych pieniędzy - wyznała u Kuby Wojewódzkiego. Wspomniała również o pożyczaniu pieniędzy. - Ja mam kredyty zaufania. Najważniejsze, że jestem wypłacalna, to też się w tym biznesie liczy - powiedziała enigmatycznie.
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Dziennikarz TVN nie wytrzymał po słowach Trumpa o Polsce. "Emocje wzięły górę"
Ministerka pokazała świadectwo syna z błędem. Zamieszanie dalej trwa. "To jest niedopuszczalne"
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Rozstanie syna długo nie dawało jej spokoju. Annę Seniuk z byłą synową łączyło coś wyjątkowego