Nie żyje znany polski reżyser teatralny. Miał 59 lat. "Za szybko"

Media obiegła bardzo przykra informacja. Zmarł Sławomir Krawczyński, znany reżyser teatralny i współzałożyciel Teatru Bretoncaffe. Miał 59 lat.

"Sławomir Krawczyński, reżyser teatralny, dramaturg, scenarzysta i autor filmów krótkometrażowych; współzałożyciel Stowarzyszenia Scena 96 i jego wieloletni prezes zmarł 12 kwietnia w wieku 59 lat" – poinformował PAP prezes Stowarzyszenia Scena 96, Dariusz Jarosiński. Przyczyna śmierci reżysera nie została upubliczniona. 

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk wróciła wspomnieniami do śmierci mamy. "Przeżywałam..."

Sławomir Krawczyński nie żyje. Miał na koncie liczne osiągnięcia

W 2001 roku Sławomir Krawczyński, Anna Godowska i Dominik Strycharski założyli Teatr Bretoncaffe. Reżyser działał w nim jako kierownik artystyczny. Mógł pochwalić się licznymi osiągnięciami. Inscenizacja sztuki pt. "Lustro. Byliśmy tam któregoś dnia, lecz zdążyliśmy zapomnieć", którą reżyserował, zdobyła jedną z głównych nagród podczas VIII Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Krawczyński otrzymał także czterokrotnie stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego spektakle przeznaczone dla dzieci zdobyły Atest Wysokiej Jakości Artystycznej Międzynarodowej Federacji ASSITEJ. W 2022 roku reżyser wygrał także główną nagrodę podczas XXVI Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku za spektakl "How Beauteous Mankind Is!". Sławomir Krawczyński i Anna Godowska, z którą założył Teatr Bretoncaffe, byli rezydentami w Centre National de la Fanse w Paryżu oraz centrum Maison Folie w Mons. Reżyser zmarł 12 kwietnia 2024 roku. Po więcej zdjęć dotyczących tematu zapraszamy do galerii na górze strony.

Sławomir Krawczyński został pożegnany w mediach społecznościowych. "Praca z tobą to był zaszczyt"

Po upublicznieniu informacji o śmierci Sławomira Krawczyńskiego w sieci pojawiło się bardzo dużo wpisów od internautów oraz jego współpracowników i przyjaciół. Wspominali reżysera. "Praca z tobą to byłby zaszczyt. Śnij teraz, gdziekolwiek jesteś. Niech ci będzie dobrze", "Wdzięczni jesteśmy za ciebie. Na zawsze zostaniesz w naszej pamięci", "Nie wierzę. Ogromna strata, ogromny smutek", "Boli, strasznie boli", "Wielki żal, wielka strata! Żegnaj przyjacielu", "Trudno uwierzyć, kiedy odchodzi tak szybko, za szybko" - czytamy w mediach społecznościowych. ZOBACZ TEŻ: Nie żyje wdowa po Tadeuszu Różewiczu. Niedługo skończyłaby 100 lat. "Muza odchodzi"

Udało Ci się kiedyś zobaczyć jakąś sztukę w teatrze Krawczyńskiego?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.