Włodarczyk zapozowała z Lis i Rozenek i się zaczęło. "Filtry wjechały za mocno". Jest odpowiedź

Agnieszka Włodarczyk opublikowała zdjęcie w mediach społecznościowych. Na fotografii zapozowała z Hanną Lis i Małgorzatą Rozenek-Majdan. Nie każdemu ujęcie przypadło do gustu.

W życiu Agnieszki Włodarczyk nie brakuje emocji. Dopiero co w organizmie jej męża Roberta Karasia wykryto środek dopingujący. "Nie szukam wytłumaczeń, muszę teraz ponieść konsekwencje swojej głupoty i nieostrożności. Błąd popełniony półtora roku temu zostanie ze mną już na zawsze" - pisał wówczas sportowiec na Instagramie. Afera mocno odbiła się również na aktorce. Ta z kolei została skrytykowana za na pozór błahą sprawę. Nie mogła jednak pozostawić zaczepki bez odpowiedzi. O co chodziło?

Zobacz wideo Agnieszka Włodarczyk i Robert Karaś szczerze o ślubie. Wzięli go w tajemnicy

Agnieszka Włodarczyk skrytykowana przez internautkę za zdjęcie. Nie szczędziła słów

Agnieszka Włodarczyk aktywnie działa w mediach społecznościowych. Na profilu na Instagramie zebrała ponad 300 tysięcy obserwatorów. Choć rzadko mówi się o przyjaźniach w show-biznesie, celebrytka chciała pokazać, że jest to możliwe. Opublikowała fotografię z Hanną Lis i Małgorzatą Rozenek-Majdan. Zdjęcie mówiło samo za siebie. Wygląda na to, że panie bardzo się ze sobą zżyły. Fani w komentarzach byli pełni podziwu relacji gwiazd. Nie obyło się jednak bez krytyki. Jedna z internautek była przekonana, że ujęcie zostało nieco zmodyfikowane. Zarzuciła Włodarczyk używanie specjalnych filtrów do twarzy, które wygładzają i "odmładzają". "Hanka palaczka, a coraz młodsza, heh. Filtry wjechały za mocno. Wszystkie młodsze ode mnie, a ja mam 39 lat" - napisała bez wahania. Agnieszka Włodarczyk nie pozostawiła przykrych słów bez reakcji. Od razu odpowiedziała. "Niestety nie można tego ocenić, bo w przeciwieństwie do nas masz fake konto i fake zdjęcie" - podkreśliła. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.

 

Agnieszka Włodarczyk broni swojego ukochanego. Wypowiedziała się na temat Roberta Karasia

Robert Karaś obecnie zmaga się z kolejną aferą dopingową. Sportowiec twierdził, że w jego organizmie znajdowała się pozostałość substancji, którą zażywał jeszcze przed zawodami w Brazylii. Ku zaskoczeniu fanów, Włodarczyk okazała mu wsparcie. W poście na Instagramie wyznała, co myśli na ten temat. "Jestem żoną, która wspiera, wierzy i ciągnie w górę zawsze, kiedy są problemy. Życie nie trwa pięć minut, problemy zawsze będą, mniejsze lub większe. Nie da się przejść przez życie bez popełniania błędów!" - napisała aktorka w sieci. Szczegóły wypowiedzi Agnieszki Włodarczyk znajdziecie TUTAJZOBACZ TEŻ: Włodarczyk wrzuciła zdjęcie męża z synem. Za chwilę na jaw wyszło, że Karasia znów złapano na dopingu

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.