Colin Farrell to bardzo popularny aktor, który związał się z Alicją Bachledą-Curuś w 2008 roku. Para doczekała się syna, którego przez dłuższy czas ukrywali. Ostatecznie, gdy już dorósł, Henry Tadeusz pokazał się u boku ojca na rozdaniu Oscarów. Była partnerka celebryty wydała pamiętnik, w którym opisała, jak aktor poznał Polkę. Padły tam mocne słowa.
Aktor poznał Alicję Bachledę-Curuś na planie filmu "Ondine" w 2008 roku. Między nimi zaiskrzyło i postanowili się związać. Para przez długi czas budziła medialne zamieszanie, a kolejnym tego aspektem były narodziny syna - Henry'ego Tadeusza, którego wizerunek przez długi czas trzymany był w tajemnicy. Nie wszyscy jednak sielankowo wspominają poznanie się tej dwójki - szczególnie była partnerka Farrella. Emma Forrest jest dziennikarką i scenarzystką, z którą aktor związał się w 2008 roku. Ich uczucie miało wybuchnąć nagle, a Farrell szybko rozpoczął rozmowę na temat założenia rodziny. Po pół roku zmienił zdanie i potrzebował więcej przestrzeni, co doprowadziło do rozpadu związku. Forrest mocno to przeżyła. W swojej książce w formie pamiętnika "Twój głos w mojej głowie" opisała, jak wyglądało pierwsze zetknięcie się z polską aktorką.
Według relacji scenarzystki, Bachleda-Curuś miała podrywać Farrella nawet wtedy, gdy Forrest była w pobliżu."Pojawiła się aktorka o smukłym ciele i oczami koloru dojrzałych trufli, żartując, że jest gotowa go przelecieć. Powiedział: 'Nareszcie!'. Bo niby co miał powiedzieć?" - pisała w książce. Według narracji autorki, Polka, gdy tylko ją zauważyła, od razu zaczęła przepraszać.
Wtedy klęknęła przed nami i zaczęła przepraszać: "Czuję się upokorzona tym, co powiedziałam. Jesteście parą". Puścił moją rękę, spojrzał jej w oczy i powiedział: "Nie, kochanie. Nic między nami nie ma. Absolutnie nic".
Aktorka w rozmowie z "VIVĄ!" przedstawiła zupełnie inną wersję historii niż ta, którą opisała Emma Forrest. Mówiła, że "spadło na nich takie uczucie, że wiedzieli, że czeka ich coś wyjątkowego". Po latach ukazała się reedycja książki scenarzystki, co wywołało zamieszanie. Wielu wspominało, że Bachleda-Curuś będzie chciała wydać własną książkę, gdzie opisze te wydarzenia. Wszystko przez jej wypowiedź dla "Rewii". - Najbardziej zależy jej na tym, aby w przyszłości to ich syn znał prawdziwą wersję wydarzeń - mówiła w 2022 roku. Do dziś nie ukazała się żadna publikacja z jej strony.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Majątek Beaty Szydło bez tajemnic. Wysokość emerytury zaskakuje
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później