Julia Faustyna podawała się za zaginioną Madeleine McCann. Teraz przeprosiła. "Nie chciałam nikogo skrzywdzić"

Julia Faustyna przez długi czas była przekonana, że jest zaginioną Madeleine McCann. Gdy test DNA pokazał, że jest inaczej, stała się pośmiewiskiem. Teraz przeprosiła.

Sprawa Madeleine McCann od wielu lat wzbudza ogromne emocje. Dziewczynka zaginęła w 2007 roku podczas rodzinnych wakacji w Portugalii. W 2023 roku temat powrócił... w Polsce. O Julii Faustynie zrobiło się głośno, gdy na instagramowym profilu zaczęła twierdzić, że to ona jest zaginionym dzieckiem. Publikowała wiele treści, które miały uwiarygodnić jej słowa. W końcu jednak wszystko wyszło na jaw. Badania DNA nie pozostawiały wątpliwości i wskazały, że Julia nie jest Madeleine. Wiele osób zarzuciło jej kłamstwo twierdząc, że zrobiła aferę dla popularności. Niedawno 22-latka postanowiła przeprosić.

Zobacz wideo Najgłośniejsze zaginięcia w Polsce. Nie wszystkie zostały wyjaśnione, nie wszystkich sprawców ukarano

Julia Faustyna wystosowała przeprosiny. Wcześniej twierdziła, że jest zaginioną Madeleine McCann

Słowa Julii Faustyny od samego początku wywoływały mnóstwo kontrowersji. Internauci byli bezlitośni dla 22-latki, która była przekonana, że jest Madeleine. Sprawa urosła do tego stopnia, że pewna osoba z sieci była w stanie zapłacić ogromną sumę za "głowę" dziewczyny. Niedawno Julia wystąpiła w serii podcastów BBC "Why do you hate me?". - Wiedziałem, że będą ludzie, którzy mi nie uwierzą lub mnie znienawidzą, ale nie spodziewałem się, że dostanę na przykład groźby śmierci. To było coś, czego nie rozumiem. (...) Starałam się być silna, nawet gdy ludzie mówili: "Powinnaś zostać zabita" - wyznała Julia Faustyna. Na antenie radia postanowiła również przeprosić. Gdyby mogła cofnąć czas, nie założyłaby profilu w mediach społecznościowych, na którym zamieszczała zdjęcia swoje i Madeleine.

Nigdy nie chciałam nikogo skrzywdzić, łącznie z rodziną McCann. Naprawdę chciałam wiedzieć, kim jestem

- wyznała Julia Faustyna w podcaście BBC. Dodała, że od samego początku szukała jedynie pomocy. Z uwagi na terapię, 22-latka zdała sobie sprawę, że jej wspomnienia z dzieciństwa nie są jednolite. Sfrustrowana milczeniem rodziny, postanowiła szukać odpowiedzi w internecie. Na stronie z osobami zaginionymi poznała historię Madeleine. Z czasem zaczęła wierzyć, że mogła zostać uprowadzona i może być zaginioną dziewczynkę. Jak wiadomo, jej teoria nie została potwierdzona. Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.

Julia Faustyna, Madeleine McCannJulia Faustyna, Madeleine McCann Fot. Instagram.com/iammadeleinemccan

Matka Julii Faustyny przeżywała sytuację z córką. Twierdziła, że skrzywdziła rodzinę McCann

Sprawą Julii Faustyny żył cały świat. Wiele osób wyrobiło sobie swoje własne zdanie na temat słów dziewczyny. Mało kto wierzył, że 22-latka to naprawdę Madeleine. Portal MailOnline dotarł do bliskich dziewczyny. Wówczas okazało się, co tak naprawdę myśli na ten temat matka Julii. Kobieta współczuła rodzinie zaginionej Brytyjki. - Julia ma poważne problemy ze zdrowiem psychicznym. Jej matka jest zrozpaczona. Nie może uwierzyć, że to wszystko urosło do tak poważnych rozmiarów. (...) Od samego początku było jasne, że Julia nie była żadną Madeleine. Jej matka jest wściekła, że samozwańcza doktor Fia Johansson tak wykorzystała chorobę jej córki. Mama Julii jest przerażona faktem, że rodzina McCannów musiała na nowo przeżywać żałobę po córce - czytamy na zagranicznym portalu. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: Zaginięcie Madeleine McCann bliskie rozwiązania? Policja zbiera dowody przeciwko podejrzanemu. Mają nowy trop

Screen z IG Julia FaustynaScreen z IG Julia Faustyna https://www.instagram.com/iammadeleinemcann/

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.