Skiba jednak spotka się z Rachoniem w sądzie. Prawicowy prezenter zapowiedział odwet

Z potyczek Skiby i Michała Rachonia zrobiła się telenowela. Fani piosenkarza, którzy myśleli, że jej ostatni odcinek dobiegł końca, mogą się zaskoczyć. Prezenter jednak nie odpuszcza i zareagował na ostatni wpis muzyka.

Krzysztof Skiba nie nacieszył się długo triumfem. Dopiero co, we wtorek informował, że Michał Rachoń złożył broń w sprawie, którą mu wytoczył. Były prezenter TVP Info wytoczył mu w 2019 roku prywatny akt oskarżenia w związku z jego wpisem na Facebooku. "Odważny redaktor Rachoń, dziś już nie jest tak odważny i zszedł w tej sprawie z placu boju. Mała sprawa, a cieszy. Polska wraca do normalności, a kłamcy i hejterzy nie pracują już w mediach publicznych" - stwierdził muzyk. Teraz prawicowy prezenter mu odpowiedział i ostudził jego entuzjazm. Jednak wbrew zapewnieniom lidera zespołu Big Cyc, spotkają się znowu w sądzie.

Zobacz wideo Matteo Brunetti o katolicyzmie. "Polska próbuje być bardziej święta niż Watykan"

Rachoń komentuje umorzenie sprawy przeciwko Skibie. Jest ciąg dalszy

Skąd umorzenie, z którego cieszył się Skiba? W środę Michał Rachoń to wyjaśnił na portalu X. "Wczoraj mój pełnomocnik złożył w sądzie kolejny - tym razem cywilny pozew przeciwko Krzysztofowi Skibie. W karnym procesie, dotyczącym oskarżeń, jakie kierował przed laty pod moim adresem Skiba, postanowiłem odstąpić od oskarżenia (co przy zgodzie strony przeciwnej skutkuje umorzeniem)" - napisał. Przy okazji były pracownik TVP stwierdził, że w poprzedniej sprawie przeszkadzał mu sędzia.

Zrobiłem to po tym, jak sąd nie zgodził się na wyłączenie ze składu sędzi, której nazwisko widnieje pod oświadczeniami stowarzyszenia Iustitia, które wielokrotnie krytykowałem jako dziennikarz. Sędzia w tej sprawie nie budziła mojego zaufania co do jej niezawisłości i bezstronności. Nie widząc szans na sprawiedliwy proces, uznałem, że sprawę kontynuować będę w innym trybie, w ramach którego żądam przeprosin oraz wsparcia fundacji Małych Stópek, broniącej życia od poczęcia i wspierającej samotne matki wychowujące dzieci - ogłosił Rachoń.

Transfer Michała Rachonia. Co robi w Republice?

Przypomnijmy, że Michał Rachoń od niedawna jest w TV Republika. Chwilę po swoim transferze został nowym dyrektorem programowym stacji Tomasza Sakiewicza. Informacja o nowej funkcji byłego pracownika TVP nie była zaskoczeniem dla otoczenia osób z jego nowego miejsca pracy. - To była kwestia czasu, aby Michał Rachoń został dyrektorem programowym Republiki. Zna się z Sakiewiczem od dawna. Wszyscy wcześniej narzekali na Witolda Newelicza, którego zwolniono z tego stanowiska, ale Rachoń może okazać się jeszcze gorszy - mówił anonimowo jeden z pracowników TV Republika w rozmowie z serwisem Plejada.

Krzysztof Skiba o '19:30'Krzysztof Skiba o '19:30' KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.