Dorota Szelągowska w swojej aktywności w social mediach skupia się głównie na omawianiu kolejnych zawodowych wyzwań. Na jej Instagramie nie brakuje inspiracji wnętrzarskich, kadrów z podróży oraz współprac. Nieco więcej prywaty ujawnia w wywiadach. W jednym z nich wróciła wspomnieniami do czasów pierwszej ciąży, która wiele zmieniła w jej życiu.
Ekspertka od wnętrz opowiedziała w "Vivie!", jak czuła się, kiedy była w pierwszej ciąży. Przypomnijmy, że Szelągowska urodziła Antoniego w 2001 roku (jego ojcem jest Paweł Hartlieb). W tym czasie córka Katarzyny Grocholi musiała radzić sobie nie tylko z nową rzeczywistością, ale też z kompleksami. "Gdy miałam 21 lat, urodziłam Antka. W ciąży przytyłam 35 kg i na całym ciele zrobiły mi się rozstępy. Wyglądałam strasznie. Całe ciało miałam w czerwonych bliznach. W domu nawet pozasłaniałam lustra, żeby przypadkiem na siebie nie spojrzeć. Czułam, że straciłam coś, co było ważnym elementem mojej tożsamości. Straciłam swoje ciało! Bo ja właśnie tak to odbierałam - jako stratę" - opowiedziała.
Szelągowska zmieniła myślenie po 30. roku życia. Wtedy pojawiły się nowe wnioski. "Zrozumiałam, że na milion rzeczy nie mam wpływu, między innymi na to, jak wyglądam, i że to ode mnie zależy, czy się kocham, czy nie. I wybrałam tę miłość" - wyznała. Dziś zresztą słynie z tego, że ma dystans do siebie i darzy siebie miłością. "Nie będę czarować rzeczywistości - one [rozstępy - red.] mi się nie podobają i niespecjalnie je lubię, ale siebie kocham. A to są dwie różne rzeczy" - podsumowała.
Media społecznościowe już od dawna narzucają presję tego, jak "powinno" się wyglądać. Szelągowska jest daleka od tego, aby podążać za ideałami, ponieważ pamięta o tym, jaka jest biologia kobiet. "Kobietom naprawdę wiele rzeczy przez lata wmawiano zupełnie niepotrzebnie. Na przykład, że powinny mieć płaskie brzuchy. Ale jak? Przecież to zależy od naszego cyklu" - przekazała.
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Dziennikarka nie wytrzymała podczas wywiadu z Żukowską. "Polecam nastawić budzik wcześniej"
Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Bagi ma 25 lat i milionowe biznesy. Na same pensje pracowników idzie zawrotna kwota
Agata Kulesza mocno o traktowaniu Heleny Englert. "To jest paskudne"
Prokop zakpił z biznesu Chajzerów. Wystarczył krótki komentarz
Olejnik apeluje do Nawrockiego ws. aborcji. Padły słowa o Marii Kaczyńskiej
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka