Szymon Hołownia 13 listopada został wybrany na nowego marszałka Sejmu. Na tym stanowisku zastąpi dotychczasową marszałkinię, Elżbietę Witek. Lider Polski 2050, który stanął z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele Trzeciej Drogi, będzie piastował ten urząd do listopada 2025 roku. Oprócz pensji dostanie także szereg przywilejów, o których szary obywatel może tylko pomarzyć. Na jakie zarobki może liczyć Hołownia? Sprawdziliśmy.
Wygląda na to, że Szymon Hołownia nie będzie narzekał na wysokość swojego wynagrodzenia, bo pełnienie funkcji marszałka Sejmu zapewni mu nie tylko sowitą pensję, lecz także sporo przywilejów. Jak donosi "Fakt", zasadnicze wynagrodzenie dla osoby piastującej to stanowisko to około 15 tysięcy złotych, ale do tej kwoty doliczany jest także dodatek funkcyjny i dodatek za wysługę lat. W sumie to ponad 20 tysięcy złotych, które zasili konto polityka. Hołownia może też liczyć na dietę poselską, czyli dodatkowe cztery tysiące złotych miesięcznie. Do tego, jak pisze "Fakt", dochodzi jeszcze obszerna lista przywilejów, w tym m.in. własny gabinet, ochrona, dostęp do służbowego auta, darmowe loty po kraju, finansowanie opieki zdrowotnej, a także dostęp do służbowego mieszkania. Jak te korzyści wypadają na tle pracy Hołowni w telewizji?
Zanim Szymon Hołownia zabrał się za politykę, długo pracował w telewizji. Widzowie TVN mieli okazję oglądać go w popularnym formacie "Mam talent!", gdzie wraz z Marcinem Prokopem spełniał się w roli prowadzącego. Na jakie stawki mógł wtedy liczyć? W 2012 roku w "Super Expressie" pojawiła się informacja, że warunkiem przystąpienia Hołowni do piątego sezonu show było zaoferowanie mu takiej samej pensji, jaką otrzymywał Marcin Prokop, czyli około 200 tysięcy złotych za sezon, który składa się z 11 odcinków. W "Fakcie" pojawiały się z kolei informacje, że Hołownia zgarnia 15 tysięcy złotych za realizację jednego odcinka, czyli aż o pięć tysięcy złotych więcej niż w poprzednim sezonie. Biorąc pod uwagę, że program emitowany jest raz w tygodniu, to według tabloidu prezenter zgarniał około 60 tysięcy złotych miesięcznie.
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Rafał Brzozowski zaśpiewał głosem Zbigniewa Wodeckiego, a widzowie oniemieli. "To aż niemożliwe"
Marcela Leszczak nie lukruje rzeczywistości przed rozwodem z Koterskim. "Rozpadam się w mak"
Poruszające wyznanie Mateusza Damięckiego o synach. Marzy tylko o jednym
Chajzer broni podcastu z Bianką. "Nie podobała mi się narracja ubezwłasnowolnionej 19-latki"
Szokujące wyznanie brata księżnej Diany. Twierdzi, że król Karol III miał romans z kamerdynerem
To dlatego Ogórek odchodzi z wPolsce24. Zdradziła, czy ma już plany zawodowe
Chajzerowie ledwie wzięli ślub, teraz wspólny wywiad w TV. Od razu padło niewygodne pytanie
Podróżnik z Indii odwiedził Polskę i nie krył zaskoczenia. "Nie tego się spodziewałem"