Piotr Woźniak-Starak spoczął w grobowcu zbudowanym we Włoszech. Uwagę zwraca jeden element

Piotr Woźniak-Starak został pochowany na warszawskich Powązkach. Stworzony we Włoszech grobowiec, w którym spoczął producent, był przywożony do Polski w częściach.

Tragiczna informacja o śmierci przedsiębiorcy i producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka obiegła media w sierpniu 2019 roku. Zginął w wypadku na jeziorze Kisajno nieopodal Giżycka, wypadając z motorówki. Piotr Woźniak-Starak początkowo został pochowany na terenie posiadłości w Fuledzie należącej do jego rodziny, jednak sąd uznał ten grobowiec za nielegalny. Szczątki producenta na początku 2021 roku przeniesiono na znajdujący się w Warszawie Cmentarz Powązkowski.

Zobacz wideo Agnieszka Woźniak-Starak mówi o podziałach

Tak wygląda grób Piotra Woźniaka-Staraka na Powązkach

Miejsce spoczynku Piotra Woźniaka-Staraka to okazały grobowiec wykonany z jasnego kamienia. Jak donosił "Super Express", materiał był sprowadzany w częściach z Włoch i składany już na cmentarzu przez włoskich specjalistów. Grobowiec jest bardzo elegancki i minimalistyczny - na górze zdobi go jedynie prosty krzyż i wykute nazwisko "Starak". W środku znalazł się świecznik w kształcie gałęzi, na którym zawieszono kilka zniczy. Zdjęcia grobowca w 2022 roku zrobili dziennikarze serwisu popularne.pl. Uwagę przykuwał wówczas przede wszystkim jeden szczegół - czerwona, pojedyncza róża, którą umieszczono obok lampek. Okazuje się, że codziennie jest ona wymieniana na świeżą. W ten sposób rodzina chce pokazać, że pamięta o ukochanym Piotrze. 

Piotr Woźniak-Starak, Agnieszka Woźniak-StarakPiotr Woźniak-Starak, Agnieszka Woźniak-Starak KAPiF

Agnieszka Woźniak-Starak upamiętnia rocznicę śmierci Piotra Woźniaka-Staraka

18 sierpnia 2023 tego roku minęły już cztery lata od śmierci producenta. Agnieszka Woźniak-Starak co roku upamiętnia ten dzień. Dziennikarka wyjeżdża wtedy na Mazury do Fuledy i wypływa łódką na jezioro. Jak podawał "Super Express", zwykle spędzała ten dzień z teściami, Anną i Jerzym Starakami, jednak w tym roku towarzyszyli jej przyjaciele. Po tragicznej śmierci męża Agnieszka Woźniak-Starak na pewien czas wycofała się z mediów. Do pracy wróciła w 2020 roku, a w grudniu tego samego roku udzieliła na łamach "Pani" głośnego wywiadu. Opowiedziała w nim o życiu po stracie i o tym, jak udało się jej przeżyć żałobę. "Jestem przekonana, że nasi bliscy, którzy odchodzą, nie chcą, żebyśmy trwali w rozpaczy. Przecież nas kochali, dlaczego więc mieliby chcieć, żebyśmy cierpieli? To nie miałoby sensu. (...) Piotrek zawsze będzie we mnie żył. Ale chcę iść do przodu" - powiedziała.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.