"Edek z fabryki kredek". Cieślak pokazała zaskakujące zdjęcie Miszczaka

Anna Cieślak pokazała na Instagramie najnowszą okładkę magazynu "Press". Jest na niej Edward Miszczak, który udzielił długiego wywiadu. Nie tylko ten aspekt zwrócił naszą uwagę.
Edward Miszczak, Anna Cieślak
KAPiF

Anna Cieślak wyszła za Edwarda Miszczaka w 2021 roku, co dla wielu było zaskoczeniem, gdyż zakochanych dzieli aż 25 lat. Ta kwestia nie była jednak dla nich problemem i wiemy, że związek trwa do dziś, mimo że duet unika częstych wyjść na ścianki i wyznań na temat relacji. Tym razem aktorka podzieliła się okładką męża, którą opatrzyła dość prywatnym opisem.

Zobacz wideo Mucha wspomina "TzG". Zaczęło się od Miszczaka

Anna Cieślak pokazała magazyn z Edwardem Miszczakiem na okładce. Nie zabrakło prywaty

Magazyn "Press" opublikował okładkę swojego najnowszego numeru. Znalazł się na niej portret Edward Miszczaka, w nietypowej stylizacji. 70-latek miał na sobie sportową czapkę daszkiem, okulary z grubymi czarnymi oprawkami oraz ciemną koszulę z rozpiętym luźno kołnierzykiem. Wiadomo, że okładka jest zapowiedzią długiego wywiadu z dyrektorem programowym Polsatu. Anna Cieślak musiała udostępnić zdjęcie magazynu na Instagramie. Opatrzyła go ponadto humorystycznym opisem. "Edek z fabryki kredek" - napisała aktorka, zdradzając przy okazji, jak zwraca się do męża.

Pod tym postem nie brakuje poruszenia. "Jest moc", "Świetna sesja. Ważny wywiad mądrego człowieka", "Czytanie to jedno, ale jaka to sesja! Bardzo dobra", "Okładka bardzo zachęcająca!", "To jest mega dobry (i mądry!) wywiad!" - czytamy.

Warto dodać, że długie rozmowy z Edwardem Miszczakiem nie pojawiają się często. Najbardziej udziela się podczas prezentacji sezonowej oferty programowej Polsatu i podczas konferencji kultowego sopockiego festiwalu w okresie letnim.

 

Edward Miszczak w najnowszym wywiadzie. Nie zgadniecie, z kim rozmawiał

Wywiad z Miszczakiem przeprowadził znany twórca internetowy Michał Marszal, który bije rekordy zasięgów mediów społecznościowych, komentując bieżące sprawy związane z Polską i ze światem. Panowie wzięli udział we wspólnej sesji zdjęciowej i oczywiście zrealizowali dłuższą rozmowę, której fragment czytamy na Instagramie Marszala.

"Zająłem się social mediami i przeganiałem w zasięgach TVN 24. Dlatego z "Press" zadzwonili, żebyśmy porozmawiali o współczesnych mediach" - przekazał na wstępie twórca internetowy. "Wie pan, ilu ja poznałem już takich, co mi mówili: Edward, wywieziemy ciebie ciężarówką na śmietnik historii? Ja mówię: Chłopaki, na mnie nie trzeba ciężarówki, wystarczy rower. Ja sam spokojnie sobie pojadę, ale jeszcze nie pora" - odpowiedział mu Edward Miszczak.

 
Więcej o: