Maja Rutkowski dołącza do obławy na Grzegorza Borysa. "Opuściłam szpital i ruszyłam na poszukiwania"

Grzegorz Borys, który jest podejrzewany o to, że brutalnie zabił sześcioletniego syna, nadal jest poszukiwany. Do obławy na zbiega dołączyła Maja Rutkowski.
Obława na Grzegorza Borysa
Maja Rutkowski ruszyła na obławę na Grzegorza Borysa; Fot. majaplich/Instagram; Pomorska Policja

Trwa siódmy dzień zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań Grzegorza Borysa. Mężczyzny, który jest podejrzany o zabójstwo sześcioletniego syna, poszukuje policja, wspierana przez Żandarmerię Wojskową, Straż Leśną i strażaków. Za 44-latkiem wystawiono także list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Tymczasem do obławy na Grzegorza Borysa dołączyła Maja Rutkowski. 

Zobacz wideo Do tej pory budzą dreszcze

Obława na Grzegorza Borysa. Maja Rutkowski wyznacza dużą nagrodę za pomoc w ujęciu zbiega

Grzegorz Borys, podejrzewany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojego sześcioletniego syna, jest wojskowym i pozostaje nieuchwytny. Śledczy twierdzą, że mężczyzna ma doskonałą kondycję i może ukrywać się w lesie. Podczas przeczesywania Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego widziano nawet postać mężczyzny, który jednak umknąłPolicja ostrzega, aby osoby, które zauważą podejrzanego, absolutnie nie działały na własną rękę. Grzegorz Borys może być uzbrojony i niebezpieczny. Mimo że w poszukiwania 44-latka włączone zostały wszelkie służby, do działań postanowiła dołączyć Maja Rutkowski, która jest detektywem. Żona Krzysztofa Rutkowskiego ogłosiła w mediach społecznościowych, że wyznacza nagrodę za wskazanie miejsca pobytu Grzegorza Borysa. 

Maja Rutkowski poszukuje Grzegorza Borysa
Maja Rutkowski poszukuje Grzegorza BorysaFot. majaplich/Instagram
Mając na uwadze bardzo duże doświadczenie w poszukiwaniach osób ściganych na terenie Polski i poza jej granicami, Biuro Rutkowski podejmuje w dniu dzisiejszym operację specjalną poszukiwań zbiega - podejrzanego o zabójstwo Grzegorza Borysa. Za wskazanie żywego lub martwego nagroda Biura Rutkowski w wysokości 50 000 PLN - czytamy na Facebooku Mai Rutkowski.

Na tym jednak nie koniec. Detektywka pokazała, jak razem ze swoimi pracownikami szykuje się do wyjazdu do Gdyni, by przeczesywać tamtejsze lasy. Na nagraniu widać, że zarówno Rutkowski, jak i jej pracownicy są uzbrojeni. "Kiedy padła decyzja, że Biuro Rutkowski zaangażuje się w poszukiwania Grzegorza Borysa, który bestialsko zamordował sześcioletniego chłopca, opuściłam szpital i ruszyłam na poszukiwania. Jesteśmy na miejscu, trzymajcie kciuki. Dziwny ten świat! I coraz więcej tak strasznych sytuacji. Mam nadzieję, że szybko sprawiedliwości stanie się zadość" - napisała na Instagramie. 

Grzegorz Borys. Maja Rutkowski dołącza do obławy
Grzegorz Borys. Maja Rutkowski dołącza do obławyFot. Pomorska Policja

Widziałeś Grzegorza Borysa? Policja prosi o pomoc

Osoby, które posiadają wiedzę na temat miejsca pobytu Grzegorza Borysa, proszone są o kontakt z policją. Informacje przekazać można oficerowi dyżurnemu z KMP w Gdyni (47 74 21 222) lub pod numerem alarmowym 112. Wszystkie informacje dotyczące poszukiwań można też wysyłać na skrzynkę mailową pod adresem gdynia.poszukiwania@gd.policja.gov.pl. W wiadomości należy podać własne dane kontaktowe, co usprawni pracę śledczych.

Więcej o: