Vertez komentuje materiał Konopskyyego. Odniósł się do sprawy w prokuraturze

Olciak93 po raz pierwszy powiedziała o rzekomej relacji z Vertezem w materiale Boxdela. Teraz temat wrócił w filmie Konopskyyego, a youtuber w końcu skomentował sprawę. Jest oświadczenie.

Mikołaj "Konopskyy" Tylko nie zawiódł i dostarczył fanom wyczekiwany materiał z drugą częścią skandalu Pandora Gate. Poruszył w nim kwestię twórców rzekomo zamieszanych w aferę, takich jak Stuart Burton, o którym już wcześniej wspominał Sylwester Wardęga. Obok pojawiły się nowe ksywy, takie jak Vertez, czyli Bartosz Kwaśniewski, który zasłynął na YouTubie z minecraftowych filmów. Ponoć miał on nawiązać znajomość z Olciak93, kiedy ona miała 13 lat, a on natomiast 22 lata. Teraz odnosi się do sprawy.

Zobacz wideo Bosak komentuje wypowiedź Korwina w sprawie Pandora Gate

Vertez wydał oświadczenie w sprawie Pandora Gate

Aleksandra Adamczyk o znajomości z Vertezem opowiadała już w oświadczeniu Boxdela. Wówczas przyznała, że youtuber miał wysyłać jej wyjątkowo obrzydliwe wiadomości. Z kolei z materiału "MROCZNA PRZESZŁOŚĆ POLSKIEGO YOUTUBA" dowiedzieliśmy się, że Kwaśniewski rzekomo wyrażał jasną chęć współżycia z 13-latką. Jednocześnie miał prosić, aby nigdzie publicznie nie mówiła o tym, jak wyglądały ich rozmowy. Vertez w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie stwierdził, że zostały wobec niego fałszywe wnioski. 

Po zapoznaniu się z filmem autorstwa Mikołaja Tylki na kanale Youtube - Konopskyy pt. "MROCZNA PRZESZŁOŚĆ POLSKIEGO YOUTUBA", oświadczam, ze materiał ten w dotyczącej mnie części jest całkowicie oszczerczy, zawiera nieprawdziwe informacje i fałszywe wnioski. Film ten mnie zniesławia, znieważa i narusza moje dobra osobiste - pisał Vertez na Instagramie.

Bartosz Kwaśniewski podkreśla, że nie miał żadnych niemoralnych zamiarów wobec Olciak93. Uważa, że stawianie jego osoby obok Stuu było niewłaściwe. "Oświadczam, że nie nawiązywałem żadnych kontaktów fizycznych ani nie miałem żadnych zamiarów względem Aleksandry Adamczyk. Jest ona całkowicie niewiarygodna, czego sama już dowiodła swoimi zachowaniami oraz publicznymi oświadczeniami. Zestawianie mnie w jednym rzędzie ze Stuartem Burtonem czy podobnymi osobami jest zwyczajna farsa".

Vertez odnosi się do komentarzy psycholog więziennej

Vertez przy okazji odwołał się do wypowiedzi psycholog więziennej Joanny Hoffman, która w materiale Konoskyyego nawiązywała do rzekomych wiadomości, które były dość infantylne. - Sprawcy przemocy seksualnej, żeby nawiązać kontakt z ofiarą, często muszą się do niej dostosować mentalnie, muszą się jej przypodobać, żeby zyskać jej zaufanie. Podłoże, chociażby infantylnego stylu pisania wiąże się z tym, że sprawca chce zyskać zaufanie swojej ofiary, więc posługuje się takim samym językiem, jak i ona. Jest to taka pułapka, którą ofiary często łapią. Są to bardzo łatwe sztuczki manipulacyjne - wyjaśniała psycholog.

Nikt nie zwrócił się do mnie w tej sprawie o komentarz ani z żadnymi pytaniami. Autor materiału da uwiarygodnienia swoich twierdzeń, "kreatywnie" wpasował do materiału wypowiedzi psychologa. Jest przy tym oczywiste, ze psycholog ta nie odnosiła się do treści moich rozmów z Aleksandra Adamczyk - nawiązał Vertez.

Bartosz Kwaśniewski ujawnił, że na ten moment nie postawiono mu zarzutów, a wszystko jest wyjaśniana przez służby. "Sprawa jest wyjaśniana przez powołane do tego instytucje. Rzekomo mocne dowody dostarczone prokuraturze, które miały nie obciążać, nie dały podstaw do zatrzymania ani postawienia mi jakichkolwiek zarzutów" - dodał. Screeny rzekomych rozmów Verteza i Olciak93 znajdziesz w naszej galerii na górze strony.

Oświadczenie VertezaOświadczenie Verteza Instagram @vertezalke

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.