Maja Ostaszewska ma na koncie wiele kapitalnych ról. Tym razem widzowie mogą zobaczyć ją w filmie "Zielona granica" w reżyserii Agnieszki Holland. Nie wszystkim spodobało się, że aktorka wzięła udział w głośnej produkcji. Dali temu wyraz na Instagramie aktorki, często zapominając o kulturze osobistej.
"Zielona granica" miała premierę na początku września podczas 80. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Film otrzymał Nagrodę Specjalną Jury. Do kin w całej Polsce trafił 22 września. Mimo że szersza widownia nie zdążyła się z nim jeszcze zapoznać, już budzi kontrowersje. Na produkcję i jej reżyserkę wylewa się fala hejtu. Wszystko dlatego, że scenariusz inspirowany jest wydarzeniami na granicy polsko-białoruskiej. Hejtu doświadczyła także Maja Ostaszewska, która zagrała w "Zielonej granicy" jedną z głównych ról. Aktorka na Instagramie opublikowała zdjęcia z premiery filmu, zachęcając internautów, by sami obejrzeli film i wyrobili sobie o nim opinię.
Wieczór wielkich wzruszeń. Dziękuję za wszystkie dobre słowa, za tak piękne przyjęcie. @holland.agnieszka dziękuję, że jesteś. Cała cudowna ekipo za to nasze głębokie doświadczenie, wzajemne wsparcie. Szczególnie chce podziękować za obecność wczoraj wszystkim osobom, które niosą pomoc humanitarną. (...) Drodzy widzowie idźcie do kin i sami oceńcie nasz film. Głęboko ludzki, zadający pytania, pokazujący złożoność problemu. Ze zrozumieniem w jak trudnym położeniu znaleźli się wszyscy uczestnicy tej opowieści - napisała.
Niestety, pod wpisem pojawiło się sporo obrzydliwych komentarzy, które uderzały w aktorkę. Można się jedynie domyślać, że część z nich napisały osoby, które filmu jeszcze nie widziały. "Dno. Kiedyś panią szanowałam, ale teraz myślę, że jest pani na samym szarym końcu, jeżeli chodzi o aktorstwo. Żeby tak się dać kupić i zagrać w takim filmie poniżając ludzi, którzy nas chronią", "Mnie by tam było wstyd promować antypolski film, zawiodłem się na pani". To tylko niektóre z komentarzy. Trzeba jednak podkreślić, że pod wpisem Ostaszewskiej pojawiły się też pozytywne opinie na temat filmu oraz słowa wsparcia dla aktorki. "Świetny film i warto go obejrzeć, nie wystarczy krzyczeć, że jest zło, ale ze złem walczyć. A właśnie o tym jest ten film. Migracja to jest to, co nas wszystkich czeka, warto przemyśleć jak z tym żyć i jak pomóc ludziom w kryzysie migracji", "Dziękujemy za odwagę w poruszaniu trudnych tematów i siłę pozwalającą znieść hejterów", "Brak mi słów. Mądry i przejmujący film. Każdy powinien go obejrzeć" - czytamy.
Przypomnijmy, że o filmie niepochlebnie wypowiadali się politycy prawicy na czele z Andrzejem Dudą. "Nie dziwię się, że funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy zapoznali się z tym filmem, użyli tego hasła 'tylko świnie siedzą w kinie', znanego nam z czasów okupacji hitlerowskiej, kiedy w naszych kinach pokazywano propagandowe filmy hitlerowskie"- powiedział prezydent. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa
Żona Filipa Chajzera postawiła na skromną suknię ślubną. "Bardzo minimalistyczny, elegancki styl"
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"