W 2009 roku media obiegła informacja o śmierci Patricka Swayze. Aktor znany z filmu "Dirty Dancing" zmarł na raka trzustki. Chorobę zdiagnozowano u niego w 2008 roku. Jak się okazało, już wtedy nowotwór zaatakował wątrobę. Swayze od razu poddał się operacji i leczeniu, ale choroba postępowała. Ku zdziwieniu branży pozostał aktywny zawodowo, nakręcił wtedy serial detektywistyczny "The Beast". Na kilkanaście dni przed śmiercią zrezygnował z przyjmowania chemii. "Odszedł w spokoju, otoczony przez rodzinę, w swoim domu po 20-miesięcznej walce z chorobą" - poinformowała jego agentka. Dopiero potem na jaw wyszły mroczne fakty z jego prywatnego życia.
Po rolach w filmach "Dirty Dacing" i "Uwierz w ducha" Patrick Swayze stał się bożyszczem kobiet na całym świecie, ale on wpatrzony był tylko w swoją ukochaną. Przez 34 lata związany był z Lisą Niemi. Przed ślubem to Swayze długo zabiegał o jej względy. W wielu wywiadach aktor wspominał, że zawsze był o nią chorobliwie zazdrosny i martwił się, że porzuci go dla innego mężczyzny. Dopiero po jego śmierci na jaw wyszły niepokojące informacje. Niemi miała znęcać się nad nim kiedy chorował, odizolować go od bliskich i ponoć sama dopuszczała się wielu zdrad. O wszystkim poinformowała przyjaciółka aktora Charlotte Stevens. W 2016 roku w rozmowie z serwisem Radar Online zdradziła, że ciężko chory Swayze dzwonił do niej w nocy z płaczem i zwierzał się, że jest codziennie bity przez żonę. Warto zaznaczyć, że aktor przez chorobę stracił ponad 40 kilogramów i był bardzo osłabiony. To nie wszystko. Rodzina aktora oskarżyła jego żonę o sfałszowanie testamentu, zgodnie z którym to ona dziedziczyła cały majątek. Dokument trafił nawet w ręce grafologa, który potwierdził, że złożony na nim podpis nie należy do Patricka.
Żona gwiazdora do niczego się nie przyznała. Mało tego w swojej obronie wyciągnęła mroczne fakty z młodości męża i powiedziała, że to jego matka była wyjątkowo surowa i wymierzała synowi kary cielesne. "Patsy była żywym przykładem tego, co dzieje się w patologicznych rodzinach. Potrafiła być bardzo agresywna (...) Kiedy Patrick zaczął uczęszczać do niej na lekcje tańca, jej perfekcjonizm i wysokie oczekiwania niejednokrotnie zmieniały się w fizyczne znęcanie się" - wyznała Lisa Niemi producentom filmu "I am Patrick Swayze". Matka aktora, Yvonne Helen Swayze nazywana "Patsy", była tancerką i choreografką i to ona popchnęła do kariery w branży filmowej.
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić
Majka Jeżowska wprost o emeryturze. Przyznała, ile dostaje od ZUS-u. Musi wciąż pracować
"Organizm powiedział: 'stop'". Lewandowska ma problemy ze zdrowiem
Burza wokół Kamińskiej karmiącej piersią pięcioletnią córkę. Psycholożka zabrała głos: To nie troska o dziecko