Charlene Grimaldi nazywana jest "najsmutniejszą księżną świata". Wraz z księciem Albertem powiedzieli sakramentalne "tak" w 2011 roku. Tuż przed ceremonią dowiedziała się, że jej partner ma kolejne już nieślubne dziecko. Przy ołtarzu zanosiła się płaczem, a nawet próbowała przerwać uroczystość i uciec, została jedna zawrócona. W późniejszych wywiadach opowiadała, że to z powodu stresu, ale niewielu wierzyło w tę wersję. Z tego powodu otrzymała kultowy przydomek. Na jakiś czas zniknęła z przestrzeni publicznej i Monaco. Plotkowano, że przygotowuje się do rozwodu. Była olimpijka na kilka miesięcy zatrzymała się w rodzinnym RPA, poddając się leczeniu. Nie wiadomo jednak, na co chorowała. Charlene powróciła już do swoich obowiązków. Sfotografowano ją wraz z księciem Albertem podczas ostatniego wystąpienia. Te zdjęcia raczej nie uciszą plotek.
Księżna Charlene wraz z księciem Albertem pojawili się na charytatywnym Turnieju golfowym o Puchar Księżniczki Monako. Zaproszone osoby spotkały się, aby grać w golfa i zbierać fundusze na projekty edukacyjne wspierane przez Fundację. Na zdjęciach z publicznego wystąpienia małżonków z 6 września widać, że ich relacje są oschłe i raczej stronią od okazywania sobie uczuć. W pewnym momencie książę Albert postanowił objąć żonę, co nie do końca jej się spodobało. Fotoreporterzy uchwycili ich w niezręcznym uścisku, a wyraz twarzy księżnej wiele mówił. Na jej twarzy nie gościł uśmiech, a usta zacisnęła w wąską linię.
Na to wydarzenie księżna wybrała sięgającą kostek czarną suknię z rękawkami, do której dobrała pasujące kolorystycznie buty. Zrezygnowała z obcasów i dla wygody - a także by nie podkreślać swojego wzrostu -postawiła na eleganckie baletki. Książę Albert pojawił się w schludnym zestawie, na który składały się szare spodnie, biała koszula i czarna marynarka. Więcej zdjęć Charlene wraz z mężem znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Charlene nie boi się odważnych metamorfoz. W 2020 roku żona księcia Alberta wygoliła sobie bok głowy. Jakiś czas temu księżna zadebiutowała w nowej fryzurze. Przez długi czas nosiła krótkie blond włosy. Podczas Grand Prix Monako zaprezentowała się w nowym kolorze włosów i od tego czasu jest brunetką.
Policja przekazała informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Zapowiada śledztwo
Poruszający wpis Anity Werner o powrocie Andrzeja Morozowskiego do TVN24. Wystarczyły trzy słowa
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Magdalena Majtyka nie żyje. Policja przekazała tragiczne wieści
Krzysztof Piasecki zdradza, z czego żyje na emeryturze. Doradzono mu w ZUS-ie
Zając zobaczyła komentarz od koleżanki z planu "Pierwszej miłości". Tak skomentowała jej metamorfozę
Hakiel stwierdził, że Cichopek jest "pusta". Serowska zareagowała. "To jest naprawdę nic"
Rusin wróciła do formy sprzed lat. Tych zasad przestrzega. "Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania"