Tusk rozmiękcza internautów zdjęciem z wnuczkami. Pokazał wakacyjny image

Donald Tusk nawet na wakacjach nie przestaje myśleć o polityce. Zaprezentował się na rodzinnym zdjęciu jako dziadek, pokazał wnuczki i wakacyjny zarost. Fotografię - a jakże - połączył z jesiennymi wyborami.
Donald Tusk
Fot. Donald Tusk / Instagram // Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Wielkimi krokami nadchodzi kolejne "starcie tytanów" - Donald Tusk kontra Jarosław Kaczyński, PiS kontra KO. To oznacza tylko jedno: wybory. Przewodniczący KO wyciągnął właśnie kartę pułapkę, w którą chce złapać przewodniczącego PiS.

Zobacz wideo Kasia Tusk na spacerze z rodziną. Był nawet Donald Tusk

Brodaty Donald Tusk pozuje z wnuczkami

Donald Tusk chętnie pokazuje wnuczki w kontekście politycznym, bo wie doskonale, że to świetnie działa na jego wyborców i zasiewa wątpliwości w sercach zwolenników konkurencji. Tym razem Liliana i Maria pozują do wakacyjnego kadru, dając dziadkowi buziaki w policzki. W odbiciu w szybie widać, że Tuska nagrywała jego córka, Kasia. Uwagę zwraca też dyskretna niedbałość zawsze perfekcyjnie ogolonego polityka - jego brodę pokrywa kilkudniowy zarost, jakby odpoczywał od znojów i brutalności polityki, i wreszcie mógł być sobą. Do tego naturalnie wakacyjna stylizacja i mamy to.

Zanim powiecie, że to dziadek, który może pokazywać wnuczki i nie mieszać tego z polityką, spójrzcie na podpis, jakim Tusk okrasił dwusekundowe nagranie:

Kpią z mojej "polityki miłości", a ja radzę wystrzegać się ludzi, których jedyną miłością jest władza. Niekochanych i nie potrafiących kochać - napisał.
 

Nie, to na pewno nie jest element kampanii. Każdy dziadek właśnie tak opisuje zdjęcie z wnuczkami, prawda? 

Padme meme

Tegoroczne wybory parlamentarne mają się odbyć 15 października. Wyjątkowo na ten sam dzień zaplanowano również serię pytań referendalnych, powszechnie skrytykowanych przez ekspertów. Pamiętajcie, że możecie przyjść na wybory i, jeśli nie chcecie, nie musicie brać udziału w referendum.

Więcej o: