Justyna Kowalczyk wdała się w dyskusję z fanem. Tylko tu nie zablokowała komentarzy

Justyna Kowalczyk po śmierci ukochanego zablokowała komentowanie pod każdym postem na Instagramie. Wyjątek stanowi jeden z ostatnich wpisów. Wdała się tam w dyskusję z fanem.

Justyna Kowalczyk to polska topowa biegaczka narciarska, mistrzyni i multimedalistka olimpijska, mistrzyni i multimedalistka mistrzostw świata, czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata w biegach narciarskich. W latach 2018–2021 była asystentką trenera głównego Narodowej Kadry Kobiet w biegach narciarskich. Od 26 marca 2021 roku do 12 października 2022 roku była dyrektorem sportowym Polskiego Związku Biathlonu. Mimo spektakularnych sukcesów sportowych, w życiu prywatnym jej się nie układało.

Zobacz wideo Justyna Kowalczyk

Justyna Kowalczyk odblokowała komentowanie pod jednym postem. Wdała się w dyskusję z fanem

Na początku czerwca 2014 opowiedziała w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej", że w maju 2013 roku poroniła. Oznajmiła również, że zdiagnozowano u niej stany depresyjne. Po latach związała się z alpinistą Kacprem Tekieli, którego poślubiła w 2020 roku. 2 września 2021 roku w Krakowie na świat przyszedł ich syn Hugo. Niestety, gdy wydawało się, że już wszystko jest dobrze, rodzinną sielankę przerwała śmierć sportowca. Tekieli został przygnieciony przez lawinę śnieżną, gdy schodził ze szczytu Jungfrau w Szwajcarii. Od tamtego czasu publikuje w swoich mediach społecznościowych jedynie zdjęcia z wypraw górskich, do których miłością "zaraził" ją mąż. Najczęściej towarzyszy jej syn Hugo. Komentowanie postów jest jednak wyłączone. Biegaczka wyjątek zrobiła jedynie pod jednym z ostatnich postów. Znajduje się tam galeria pięciu medali, które zdobyła i podpis, wskazujący na fakt, że je przekazała do muzeum. Więcej zdjęć biegaczki znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

Jest nam niezwykle miło poinformować, że do Galerii Medali Olimpijskich Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie trafiły trofea @justyna.kowalczyk.tekieli . Pięć medali olimpijskich zdobytych przez naszą mistrzynię będziecie mogli zobaczyć na ekspozycji stałej. Bardzo dziękujemy, a wszystkich fanów sportu serdecznie zapraszamy do zwiedzania - napisano pod postem, współtworzonym z Justyną.
 

Jeden z fanów napisał, że to dobra decyzja, ponieważ bez sensu jest trzymać takie trofea w domu i się o nie bać. Zasugerował też, że mogą być łatwym kąskiem dla kolekcjonera. "W sumie lepiej tak niż całe życie się bać trzymać to w domu... w sumie lepiej tak niż całe życie się bać trzymać to w domu..." - napisał, oznaczając biegaczkę. Kowalczyk odpowiedziała.

Zdecydowanie ważniejszy jest bieg od kawałka metalu - napisała.
Więcej o:
Copyright © Agora SA