Ślub Mandaryny i Michała Wiśniewskiego przeszedł już do historii polskiego show-biznesu. Transmitowana w telewizji uroczystość odbyła się pod biegunem północnym w szwedzkiej miejscowości Kiruna i wyglądała jak z bajki. Jednak mniej baśniowe były dalsze losy pary, gdyż ich związek nie wytrzymał próby czasu. Ostatecznie się rozstali. Oboje zdołali znaleźć jeszcze szczęście u boku innych partnerów (chociaż, jak w przypadku lidera grupy, wymagało to kilku kolejnych prób na ślubnym kobiercu). Tancerka w 2022 roku pojawiła się na ściance u boku nowego ukochanego.
Marta Wiśniewska, czyli Mandaryna, znana jest przede wszystkim jako tancerka i choreografka. Celebrytka ma nawet kilka dobrze prosperujących szkół tańca. Ostatnio zdecydowała się jednak na spróbowanie swoich sił w innej branży. W mediach społecznościowych pochwaliła się nową inwestycją. Razem z partnerem postawili nad rzeką Soną dom wakacyjny i udostępnili go dla turystów.
Ogłoszenie z nieruchomością Mandaryny można znaleźć w jednym z najpopularniejszych serwisów zajmujących się wynajmem krótkoterminowym. Jest to kontener przerobiony na letniak. Znajduje się w miejscowości Grabie i został urządzony w luksusowym stylu. Dominuje tu naturalne drewno i stonowane kolory. Nie zabrakło też dodatków w stylu vintage. Za taką przyjemność właścicielka obiektu liczy sobie nawet 560 złotych za noc.
Ale tu jest pięknie! To pierwsze słowa, jakie padły, gdy zaprosiliśmy naszych znajomych. Tak, to nasz mały kawałek raju. Uwielbiamy spędzać każdą wolną chwilę właśnie tu… z dala od pędu codzienności, a jednak bardzo blisko Warszawy. Bo to zaledwie godzina drogi i jesteś w miejscu, które przywołuje beztroskie dzieciństwo - reklamują gospodarze.
Historia poznania Mandaryny i Adriana Szlażewicza przypomina historię jak z romansów Nory Ephron. Po raz pierwszy spotkali się na planie filmowym, gdzie pracował mężczyzna. Los sprawił, że para wpadła na siebie jeszcze raz, zupełnie przypadkiem. W parku partner choreografki od razu ją rozpoznał. Jednakże celebrytka obdarła trochę tę opowieść z romantyzmu i mówi, że to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. "Zastanawiam się, czy w ogóle istnieje taka miłość od pierwszego wejrzenia? Można być kimś zainteresowanym od pierwszego wejrzenia" - zastanawiała się w jednym z wywiadów.
Chociaż wygląda na to, że ich związek nabiera rozpędu, to na pytanie o ewentualny ślub Mandaryna szybko zgasiła pytającą o to reporterkę. "Nie, w ogóle o czymś takim nie myślimy. I nie będziemy odpowiadać na to pytanie, dziękujemy!". Zdjęcia domku wakacyjnego Mandaryny znajdziecie w galerii na górze strony.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!